Pobierz plik z opinią (PDF, 14,7 MB)
Wbrew wcześniejszym doniesieniom mediów ekspertyza wykonana przez prof. Rolanda Hetzera obciąża Mirosława G. odpowiedzialnością za pozostawienie gazika w sercu pacjenta Floriana M.
„Pozostawienie ciała obcego w ranie operacyjnej jest oceniane w procesach cywilnych jako błąd w sztuce lekarskiej, co pozwala na dochodzenie przez pacjentów odszkodowań” – napisano w opinii.
„Naszym zdaniem operator jest odpowiedzialny za wszystkie zdarzenia, które występują w trakcie operacji. Również więc do jego zakresu odpowiedzialności należy usunięcie okładów używanych w miejscu operacji przed zamknięciem pacjenta. Ponieważ jednak doświadczenie pokazuje, że często w miejscu operacji w czasie następnych faz operacji zostaje pozostawiony przedmiot, to przeliczanie narzędzi, igieł, okładów (gazików) przez instrumentariuszkę przed zamknięciem pacjenta stało się powszechnym standardem na całym świecie. Jednakże z medycznego punktu widzenia instrumentariuszka ponosi tylko część odpowiedzialności” – napisano w ekspertyzie.
Jak już wcześniej informowała „Rz”, opinia profesora Hetzera jest również niejednoznaczna dla prokuratorów prowadzących śledztwo, którzy poprosili eksperta o pisemną odpowiedź na dodatkowe pytania.