Premier Czech Andrej Babiš powiedział, że prezydent Miloš Zeman zgadza się z podejmowanymi krokami.

Minister Kulhánek ogłosił, że liczba dyplomatów w rosyjskiej ambasadzie ma odpowiadać liczbie przedstawicieli Czech w Moskwie. Rosja ma czas na zredukowanie liczby swego personelu w Pradze do końca maja.

Rosja zapowiedziała dziś, że podejmie działania odwetowe w przypadku podjęcia jakichkolwiek kolejnych kroków przez Czechy wymierzonych w rosyjskich dyplomatów.

W niedzielę Rosja nakazała opuszczenie kraju 20 czeskim dyplomatom, po tym jak Praga w piątek nakazała opuszczenie 18 rosyjskim dyplomatom Czech.

- Odpowiedź strony rosyjskiej była nieproporcjonalna i de facto paraliżuje pracę naszej ambasady - ocenił w środę w rozmowie z dziennikarzami nowy szef czeskiej dyplomacji Jakub Kulhanek.

- Jeżeli nasi dyplomaci nie będą mogli wrócić do Rosji, w czwartek w południe zdecyduję o zmniejszeniu liczby personelu w rosyjskiej ambasadzie (w Pradze) do poziomu, który będzie odpowiadał obecnej sytuacji w ambasadzie Czech w Moskwie - deklarował minister.

Czeskie MSZ informowało w środę, że w Moskwie pozostaje 24 pracowników ambasady Czech, w tym 5 ze statusem dyplomatycznym. W ambasadzie Rosji w Pradze jest 27 dyplomatów i 67 pracowników innego charakteru.

Czeskie media podają, że kraj będzie musiało opuścić 22 dyplomatów i 48 innych pracowników, łącznie 70 osób. Z kolei Jakub Kulhánek powiedział portalowi lidovky.cz, że decyzja może dotyczyć 60 osób.

W Czechach są także dwa rosyjskie konsulaty.

W ubiegłym tygodniu Rosja wydaliła również dyplomatów z Bułgarii, Polski i USA w odwecie za wydalenie przez te kraje rosyjskich dyplomatów.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Praga wydaliła 18 rosyjskich dyplomatów, których zidentyfikowała jako oficerów rosyjskiego wywiadu.

Wcześniej Czechy ujawniły, że dwóch rosyjskich oficerów wywiadu doprowadziło w 2017 roku do eksplozji w czeskim magazynie z amunicją. Chodzi o tych samych oficerów, którzy rok później mieli przeprowadzić atak z użyciem broni chemicznej na terenie Wielkiej Brytanii na Siergieja Skripala.

Rosja zaprzeczyła czeskim oskarżeniom.

Obecny spór dyplomatyczny między Rosją a Czechami jest najpoważniejszy od czasu upadku ZSRR, którego sukcesorem jest Federacja Rosyjska.