To prawdopodobnie oni złożyli zeznania, dzięki którym aresztowano byłego ministra sportu Tomasza Lipca. Dyrektorzy znaleźli się na wolności już 18 grudnia, gdyż sama prokuratora wniosła do sądu o zmianę środka zapobiegawczego z aresztu na kaucję oraz zakaz opuszczenia kraju. Z końcem grudnia upływał termin aresztu.
O zwolnieniu obu dyrektorów z aresztu minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski dowiedział się od dziennikarza „Rz”. – Nie muszę być informowany o każdej sprawie. Gdybym chciał się zajmować czytaniem informacji o przebiegu każdego postępowania, nic innego bym nie robił – powiedział „Rz” minister Ćwiąkalski.
Jednocześnie minister zażądał od warszawskiej prokuratury apelacyjnej informacji, dlaczego z sześciodniowym opóźnieniem poinformowano opinię publiczną o tym, że Ryszard Krauze zjawił się 21 grudnia na przesłuchaniu w warszawskiej prokuraturze.
Inne kontrowersyjne decyzje prokuratury
15 listopada:
warszawska prokuratura uchyliła nakaz zatrzymania Ryszarda Krauzego.
11 grudnia:
prokuratura w Tarnobrzegu umorzyła śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy budowie Laboratorium Frakcjonowania Osocza w Mielcu, w którą mieli być zamieszani wysocy urzędnicy państwowi związani z SLD.
28 grudnia:
prokuratura w Białymstoku nie przedłużyła śledztwa w sprawie grupy trzymającej władzę, bo nie odkryła, kto wysłał Lwa Rywina z łapówką do Adama Michnika.
28 grudnia:
prokuratura w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie nieprawidłowości przy przejęciu siedziby PiS przez Fundację Prasową Solidarność.