Reklama

Już trzech aresztowanych w sprawie ZUS

Szczeciński sąd aresztował na trzy miesiące dyrektora oddziału ZUS w Szczecinie Tadeusza D., któremu prokuratura postawiła zarzuty o charakterze korupcyjnym. Wcześniej decyzją sądu do aresztu trafili kierownik referatu ds. inwestycji w szczecińskim oddziale ZUS Leszek Sz. i biznesmen Henryk M.

Aktualizacja: 10.09.2009 19:10 Publikacja: 10.09.2009 13:21

Już trzech aresztowanych w sprawie ZUS

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

W sądzie od rana trwały posiedzenia sądu aresztowego, który rozpatruje wnioski prokuratury o aresztowanie na trzy miesiące pięciu mężczyzn, zatrzymanych we wtorek przez ABW: byłego już prezesa ZUS oraz czterech innych podejrzanych ze Szczecina.

Podejrzani byli kolejno wprowadzani przez funkcjonariuszy na salę rozpraw, na głowach mieli kominiarki, nie rozmawiali z dziennikarzami.

Rzeczniczka sądu rejonowego Elżbieta Zywar powiedziała, że wydając trzy decyzje o areszcie sąd przychylił się do argumentacji prokuratury, uznając, że "w sprawie zachodzi duże prawdopodobieństwo, że podejrzani popełnili czyny im zarzucane, czyli dopuścili się korupcji".

Jednym z pięciu postawianych Tadeuszowi D. zarzutów było "poza udzielaniem korzyści majątkowej domaganie się takiej korzyści" - ujawniła też rzeczniczka. Reprezentujący Tadeusza D. mec. Andrzej Preiss powiedział, że będzie się odwoływał od decyzji o areszcie dla jego klienta; ma na to tydzień. Dodał, że sąd nie zgodził się na poręczenie, jakie zaoferowali wobec D. "dwaj znani naukowcy ze Szczecina".

Pełnomocnik Leszka Sz. mec. Marek Kędziora stwierdził, że "zastosowanie takiego środka zapobiegawczego jak trzymiesięczny areszt jest nieadekwatne do zarzutów stawianych jego klientowi", a o tym, czy będzie się odwoływał, zdecyduje do poniedziałku.

Reklama
Reklama

Jeszcze dzisiaj sąd rozpatrzy dwa kolejne wnioski o areszt, w tym wobec b. prezesa ZUS, Sylwestra R. Prokuratura wnioskuje o trzymiesięczny areszt dla wszystkich podejrzanych ze względu na możliwość matactwa oraz zagrożenie wysoką karą. Nie ujawnia jednak szczegółów zarzutów.

Rzecznik szczecińskiej prokuratury okręgowej Małgorzata Wojciechowicz, poinformowała, że prokuratura śledztwo w sprawie korupcji w ZUS prowadzi już od czerwca 2008 r. W ciągu ostatnich dwóch dni nie tylko zatrzymano i przesłuchano pięciu podejrzanych, ale także przeprowadzono 34 przeszukania w różnych instytucjach i u osób prywatnych. Zgromadzono także dokumentację, w tym elektroniczną, korzystając z pomocy 16 informatyków. Przesłuchano 80 świadków.

W trakcie przesłuchań, tylko zastępca dyrektora szczecińskiego oddziału ZUS przyznał się do winy. Były prezes ZUS Sylwester R. i dyrektor szczecińskiego Oddziału Zakładu Tadeusz D. złożyli obszerne wyjaśnienia, ale nie przyznali się do winy.

[srodtytul]Zabrać odznaczenia[/srodtytul]

Prezydencki minister Paweł Wypych powiedział, że do Kancelarii Prezydenta wpłynęło pismo o wycofanie czterech wniosków o odznaczenia - wśród nich dyrektora szczecińskiego oddziału ZUS - ale niestety bez podania konkretnych nazwisk.

- Faktycznie do kancelarii prezydenta wpłynęło w czwartek rano pismo o wycofanie czterech z pięciu tych wniosków, ale niestety kancelaria premiera nie sprecyzowała, które ma na myśli. I jest problem, bo my nie możemy zadecydować za pana premiera, które wnioski mają zostać wycofane - powiedział Wypych.

Reklama
Reklama

Po wypowiedzi Wypycha rzecznik rządu powiedział, że kancelaria premiera sprawdzi sprawę ewentualnych niejasności.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama