Reklama

Tusk: Kamiński posłużył się insynuacją i kłamstwem

Premier Donald Tusk odpowiadał w Sejmie na pytania posłów związane z aferą hazardową ujawnioną przez "Rz". Oskarżył szefa CBA Mariusza Kamińskiego o polityczne intrygi i przyznał, że ostatnie dymisje w rządzie były dla niego prawdziwą "próbą charakteru".

Aktualizacja: 08.10.2009 17:45 Publikacja: 08.10.2009 10:23

Donald Tusk w Sejmie

Donald Tusk w Sejmie

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Tusk ocenił, że "dobrze się stało", iż CBA "doszło do informacji o skandalicznych zachowaniach polityków". - Nie miałem i nie mam żadnych zastrzeżeń o charakterze etycznym czy politycznym wobec pana Kamińskiego za to, że doszedł do tej wiedzy i mi ją przedstawił - podkreślił. Normalne funkcjonowanie rządu i premiera jest możliwe wtedy, kiedy ma się stuprocentową pewność, że działania służb "służą walce z korupcją i niczemu innemu tylko temu".

- Jesteście państwo w sensie politycznym bezpieczni, bo nikt nigdy z mojego polecenia ani dziś, ani w przyszłości nie będzie podsłuchiwany, obserwowany po to, że a nuż na was się coś znajdzie - zapewnił.

Tusk przyznał, że doszło do "skandalicznych zachowań", że "nikt dotychczas takich decyzji, tak przykrych, w takim tempie nie podejmował" - zaznaczył.

- To żadna sztuka wyrzucić ministra (Janusza) Kaczmarka. Prawdziwą próbą charakteru i tego, czy chce się sprostać standardom w chwilach krytycznych, jest dymisja Mirosława Drzewieckiego. Wszyscy, którzy znają historię tej sali sejmowej, tego polityka PO, dobrze wiedzą, że mówię prawdę i mam rację - powiedział premier.

[srodtytul]Jak Kamiński insynuacją się posłużył[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Szef CBA Mariusz Kamiński, badając sprawę ewentualnej korupcji przy pracach nad projektem zmian w ustawie hazardowej, użył jej w konflikcie politycznym, posłużył się insynuacją i kłamstwem - powiedział Donald Tusk.

Decyzję o jego odwołaniu premier mógł podjąć "pierwszego dnia, którego objął funkcję premiera". Jeśli decyzji nie podjął to znaczy, że nie chodziło o to, iż Kamiński jest "politycznie niewygodny dla obecnego rządu".

[srodtytul]Kluczowe bolączki Polski[/srodtytul]

- Ta sprawa niczym w soczewce pokazuje kilka kluczowych bolączek Rzeczpospolitej: zagrożenie nielegalnym lobbingiem, niski standard polityków, nadużywanie służb specjalnych do polityki. Wszystkie te sprawy powinniśmy umieć wyjaśnić możliwie obiektywnie, jeśli na tej sali, czy przed komisją śledczą możliwy jest obiektywizm - powiedział premier.

- Stały się rzeczy bardzo złe. Nie można zamykać oczu na to, co stało się, jeśli chodzi o standardy zachowań, a być może także ich cel, czy treść w odniesieniu do dwóch polityków Platformy Obywatelskiej (Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego) - podkreślił.

[srodtytul]Boni: wyjaśnić dogłębnie, aż do bólu[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Panie premierze, w imieniu wielu osób, administracji tego rządu, chcę pana zapewnić, że odzyskamy zaufanie - zapewnił Michał Boni na zakończenie wystąpienia w Sejmie podsumowującego przebieg prac nad projektem zmian w tzw. ustawie hazardowej.

Boni przywołał słowa Abrahama Lincolna, który powiedział, że polityk jest odpowiedzialny za statek, a nie za falę. Tłumaczył, że właśnie dlatego polityk musi dbać, by mimo burz, a niekiedy groźniej ciszy na ocenach, tak sterować statkiem, aby dotrzeć do celu.

[srodtytul]Pokój w zamian za prawdę[/srodtytul]

Panie premierze w trosce o dobro ojczyzny i pomyślność obywateli proponujemy panu pokój, a w zamian chcemy tylko prawdę - powiedziała posłanka PiS Beata Kempa podczas debaty w Sejmie.

Kempa oceniła, że wybuch afery hazardowej to "trudny i smutny moment" dla Polski.

[ramka][b][link=http://www.rp.pl/temat/371375.html]Zobacz nasz raport AFERA HAZARDOWA - dzień po dniu śledzimy działania polityków i komentarze specjalistów[/link][/b][/ramka]

Reklama
Reklama

[ramka]Klub Lewicy złożył wniosek o odrzucenie informacji, którą przedstawił posłom minister w kancelarii premiera Michał Boni. Głosowanie - jeszcze na obecnym posiedzeniu Sejmu, prawdopodobnie dzisiaj wieczorem.[/ramka]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama