Reklama

Każdy naród potrzebuje poczucia wielkości

O nowej wspólnocie losów i przyszłych sukcesach pod warunkiem współpracy obu krajów mówili dziś w Krakowie pod Pomnikiem Grunwaldzkim prezydent elekt Bronisław Komorowski i prezydent Litwy Dalia Grybauskaite.

Aktualizacja: 15.07.2010 02:08 Publikacja: 14.07.2010 18:15

Władysław Jagiełło na Pomniku Grunwaldzkim w Krakowie

Władysław Jagiełło na Pomniku Grunwaldzkim w Krakowie

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

To prezydent Lech Kaczyński zaprosił głowę litewskiego państwa na wspólne obchody 600. rocznicy bitwy pod Grunwaldem, ale kwiaty na placu Matejki składał już w środę nowy prezydent elekt. - Stąd hufce króla Jagiełły ruszyły na bitwę z Zakonem. Nie ma lepszej symboliki dla naszych wzajemnych stosunków jak hasła, których - według Jana Długosza - używali, by rozpoznać się w bitwie pod Grunwaldem polscy i litewscy rycerze. A były to "Kraków" i "Wilno" - mówił Bronisław Komorowski. - Każdemu narodowi potrzebne jest poczucie własnej wielkości. Dziś jednak chcemy myśleć nie tylko o przeszłości, ale i wspólnych planach Litwy i Polski w Unii Europejskiej oraz w NATO.

- Razem zwyciężyliśmy. A najboleśniejsze straty ponosiliśmy, walcząc w pojedynkę. Dziś też - pod warunkiem jedności - możemy być niezwyciężeni - mówiła z kolei Dalia Grybauskaite po polsku.

Pomnik Grunwaldzki w Krakowie ufundował ku uczczenia 500-lecia zwycięstwa pod Grunwaldem Ignacy Jan Paderewski. Jego odsłonięcie 15 lipca 1910 roku przerodziło się w manifestację patriotyczną z udziałem Polaków ze wszystkich zaborów. Po raz pierwszy odśpiewano wtedy "Rotę".

Bronisław Komorowski i Dalia Grybauskaite składali też kwiaty na nagrobku króla Władysława Jagiełły w Katedrze Wawelskiej i zwiedzili otwartą na Zamku wystawę "Na znak świetnego zwycięstwa". Ekspozycja pokazuje, czym pamięć o Grunwaldzie była dla naszej tożsamości narodowej przez wieki.

Goście honorowi nie odwiedzili krypty z sarkofagiem tragicznie zmarłej pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich. - Prezydent elekt był tam sam przed spotkaniem z prezydent Litwy - poinformował proboszcz Katedry Wawelskiej ks. Zdzisław Sochacki.

Reklama
Reklama

Jutro o 10.00 w Katedrze na Wawelu rozpocznie się uroczysta Msza św. w 600. rocznicę bitwy pod Grunwaldem. Celebrował będzie metropolita krakowski ks. kardynał Stanisław Dziwisz.

Obecność głowy litewskiego państwa, której udział w tej rocznicy wspólnego zwycięstwa zaplanował tragicznie zmarły prezydent, to nie jedyny sąsiedzki akcent. W uroczystościach na polach pod Grunwaldem weźmie udział litewska Gwardia Honorowa. Po raz pierwszy też postać księcia Witolda będzie w trakcie widowiska historycznego przedstawiciel Litwy. Sobotnia inscenizacja bitwy z udziałem kilku tysięcy rycerzy ma przyciągnąć nawet ok. 120 tys. widzów.

W czwartek prezydenci Polski i Litwy wezmą natomiast udział w Apelu Prezydenckim. Zwiedzą też zamek w Malborku. Na wieczór zaplanowano uroczystą kolację, a po niej - widowisko historyczne.

16 lipca na Polach Grunwaldzkich turyści będą mogli z kolei wziąć udział w średniowiecznym festynie i jarmarku, turniejach, grach i zabawach, które odbędą się w obozie rycerskim. Zaplanowano m.in. koncerty muzyki folkowej i dawnej. Przewidziano także wspólną zabawę plenerową; miłośnicy kina będą mogli przypomnieć sobie film Aleksandra Forda "Krzyżacy".

W sobotę - zanim do boju ruszą rycerze - uroczystości w Grunwaldzie rozpoczną się od sejmiku grunwaldzkiego, czyli wspólnych obrad z udziałem radnych sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego, rady powiatu ostródzkiego i rady gminy Grunwald.

Świętowanie zakończy się w niedzielę 18 lipca symbolicznym wyjściem wojsk na Malbork, gdzie rycerstwo będzie odtwarzać oblężenie zamku.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama