– Polacy czytają coraz mniej – zaznacza Grzegorz Gauden, dyrektor Instytutu Książki. – Jeśli taka sytuacja będzie się utrzymywała, grozi nam zapaść cywilizacyjna.

Dlatego jutro ma zostać zawiązana koalicja Republika Książki. Stanie się to podczas poświęconego czytelnictwu kongresu w Bibliotece Narodowej.

– Chcemy pobudzić życie kulturalne w polskich miasteczkach i wsiach, obejmując patronat nad małymi bibliotekami i pomagając im w zdobywaniu nowych książek – tłumaczy posłanka PO Iwona Śledzińska-Katarasińska.

Od nowego roku stawka VAT na książki będzie wynosiła 5 proc. i jak twierdzi posłanka, w najbliższym czasie nie będzie możliwości powrotu do zerowej stawki. – W ramach rekompensaty Ministerstwo Kultury chce przeznaczyć 15 mln zł na wsparcie dla bibliotek – dodaje Śledzińska-Katarasińska.

– Jesteśmy społeczeństwem, dla którego książka jest produktem drogim – mówi Gauden. – Badania pokazują, że książki kupują zamożni Polacy. Rozwarstwienie społeczne się pogłębia.

Jednak zdaniem Piotra Marciszuka, prezesa Polskiej Izby Książki, jest to raczej kwestia nawyków związanych ze sposobem spędzania wolnego czasu. – Czytanie książek dla wielu z nas przestało być po prostu przyjemnością – twierdzi.

W działania koalicji Republika Książki mają się włączyć m.in. pierwsza dama Anna Komorowska, ministrowie: edukacji Katarzyna Hall, nauki Barbara Kudrycka, kultury Bogdan Zdrojewski i Michał Boni, szef KRRiT Jan Dworak, przedstawiciele samorządów, organizacji pozarządowych, mediów, biznesu.

– Nasza inicjatywa ma zbudować środowisko, które będzie uczulało władze na problem czytelnictwa – tłumaczy Roman Chymkowski, szef pracowni badań czytelnictwa Biblioteki Narodowej.