Reklama

Jest nowy minister, kryzys zażegnany

Premier zgodził się, by Stanisław Kalemba został nowym ministrem rolnictwa. Ludowcy odetchnęli z ulgą

Publikacja: 28.07.2012 00:28

Waldemar Pawlak osiągnął to, co chciał. Mimo początkowej niechęci Donalda Tuska i polityków Platformy udało mu się przeforsować swojego kandydata na stanowisko po zdymisjonowanym Marku Sawickim.

Na początku przyszłego tygodnia nominację Kalemby ma podpisać prezydent Bronisław Komorowski.

Nie zaostrzać sytuacji

Premier nie chciał zaostrzać i tak napiętej już sytuacji w koalicji. Zastrzegł jednak, że gdyby wybór należał do niego, zapewne byłby inny.  – Poseł Kalemba to nie jest polityk z mojej bajki w 100 procentach. Ma pewnie inny temperament, trochę inną mentalność. Ale przyjął na siebie bardzo twarde warunki, jakie obowiązują w moim rządzie od blisko pięciu lat – powiedział premier.

Podkreślił, że zgodził się na Kalembę pod kilkoma warunkami. Po pierwsze, nowy minister  musiał wyrazić gotowość do podjęcia działań w agencjach rolnych i spółkach podległych resortowi rolnictwa, ze szczególnym uwzględnieniem Elewarru, w którym wykryto szereg nieprawidłowości.

Po drugie, premier zażądał od niego gotowości do zakończenia prac nad ustanowieniem dochodowości i rachunkowości dla rolników. To realizacja zapowiedzi premiera z exposé. – Są w tej kwestii już zaawansowane prace. Minister Sawicki wykonał kawał rzetelnej roboty – mówił w piątek Tusk. Ludowcy dotąd nie byli entuzjastami tych rozwiązań.

Reklama
Reklama

Po trzecie, Tusk zdymisjonował dwóch wiceministrów rolnictwa: Bogdana Dombrowskiego i Andrzeja Butrę.

To ostatnie ma związek ze zgłaszanymi przez polityków PO wątpliwościami dotyczącymi doświadczenia Kalemby. Część z nich obawiała się, że 65-letni inżynier rolnik może nie poradzić sobie z trudnymi negocjacjami w Brukseli. Za tę kwestię ma właśnie odpowiadać jeden z wiceministrów. – To będą eksperci spoza środowiska politycznego, którzy znają się na europejskiej polityce rolnej – zapewniał wicepremier Waldemar Pawlak.

Lepszy niż opinie o nim

Tusk zostawił sobie jednak furtkę. Nowy minister do końca roku musi udowodnić, że jest „lepszy i skuteczniejszy niż opinie na jego temat". Zarzucano mu eurosceptycyzm i krytykę Platformy podczas posiedzeń Sejmowej Komisji Rolnictwa.

W czwartek media ujawniły też, że syn Kalemby jest zatrudniony w podległej resortowi rolnictwa Agencji Rynku Rolnego. Tusk zapewnił, że sprawa ta zostanie rozwiązana jeszcze w trakcie procesu nominacji. Jednocześnie zapowiedział na wrzesień rozwiązania legislacyjne, które „ukrócą zjawisko nepotyzmu".

W?piątek Tusk i Pawlak zapewniali, że informacje o kryzysie w koalicji to nieporozumienie. To jednak nie do końca prawda.

Kiedy tuż po odwołaniu Marka Sawickiego Donald Tusk zdecydował, że na razie sam pokieruje resortem rolnictwa, ludowcy poczuli się upokorzeni. Szybko jednak okazało się, że afera taśmowa uderza także w PO. Media zaczęły bowiem opisywać działaczy Platformy?i członków ich rodzin pozatrudnianych w państwowych spółkach.

Reklama
Reklama

Do ostatniej chwili nie było też wiadomo, czy Tusk zgodzi się na Kalembę. Jeszcze w czwartek niektórzy posłowie PO wykluczali taką możliwość. Przed decyzją premiera drżeli też ludowcy, którzy mieli świadomość, że ich lider zagrał bardzo ryzykownie. – Gdyby premier się nie zgodził, byłby to policzek dla Pawlaka i trudno przewidzieć, co by się wydarzyło – mówi nam jeden z nich.

Politycy Platformy liczą na uspokojenie atmosfery.  – Teraz część ministrów i posłów powyjeżdża na urlopy. To będzie sprzyjało opanowaniu sytuacji – mówi polityk PO.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki k.baranowska@rp.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama