- Sądzę, że cały północnokoreański program budowy broni masowego zniszczenia jest w konflikcie z rezolucjami Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ale to, na czym skupiają się USA to próba wynegocjowania pokojowego zakończenia północnokoreańskiego programu - mówiła Morgan Ortagus na spotkaniu z dziennikarzami.
Ortagus była proszona o przedstawienie jasnego stanowiska Departamentu Stanu USA, po tym jak Donald Trump w swoim wpisie na Twitterze zdawał się nie zgadzać z doradcą ds. bezpieczeństwa, Johnem Boltonem w kwestii tego czy próby rakietowe przeprowadzone w ostatnim czasie przez Koreę Północną naruszają rezolucje RB ONZ.
Bolton w sobotę stwierdził, że "nie ma co do tego wątpliwości".
Ortagus powiedziała, że Departament Stanu jeszcze nie przedstawił publicznego stanowiska w tej sprawie.
Trump podkreślał przy tym, że Korea Północna "nie przeprowadziła testów nuklearnych, nie wystrzeliła pocisków balistycznych ani rakiet dalekiego zasięgu".
Ortagus pytana, czy sekretarz stanu Mike Pompeo zgadza się w tej kwestii z Trumpem, czy z Boltonem, odparła, że "dla wszystkich wydaje się jasne, że próby rakietowe były próbą wysłania sygnału administracji (USA)".
Rzeczniczka Departamentu Stanu dodała, że USA chcą kontynuacji rozmów z Koreą Północną ws. denuklearyzacji. - Na tym się skupiamy - zaznaczyła.
W maju Korea Północna wystrzeliła pewną liczbę rakiet, które - zdaniem ekspertów - mogłyby być użyte do spenetrowania południowokoreańskiej i amerykańskiej obrony w rejonie Półwyspu Koreańskiego.