Policjanci z Nowej Soli w lubuskim patrolując ulice centrum miasta zauważyli volkswagena polo który wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu.
Kierowca wyprzedził też samochód stojący bezpośrednio przed pasami. – Widząc to policjanci uruchomili sygnały dźwiękowe i świetlne, by skontrolować prowadzącego volkswagena – mówi sierż. szt. Katarzyna Wąsowicz, z komendy policji w Nowej Soli.
Ale kierowca nie zareagował na widok oznakowanego radiowozu oraz sygnałów nakazujących zatrzymanie, dlatego funkcjonariusze wyprzedzili samochód i zajechali mu drogę.
Za kierownicą volkswagena siedziała 81-letnia mieszkanka Nowej Soli. - Kobieta nie była zażenowana popełnionymi przez siebie wykroczeniami. Nie rozumiała dlaczego ją zatrzymano do kontroli. Policjantom powiedziała, że śpieszy się ... na umówioną wizytę u fryzjera – dodaje sierż. Wąsowicz.
Funkcjonariusze powiedzieli kobiecie, aby pojechała za radiowozem w kierunku parkingu, gdzie będzie przeprowadzona kontrola drogowa.
Starsza pani nie zastosowała się jednak do poleceń i błyskawicznie skręciła w boczną ulicę, mimo, że jechał przed nią policyjny radiowóz.
Kiedy funkcjonariusze zorientowali się, że kobieta po raz kolejny nie stosuje się do ich poleceń, zawrócili i zatrzymali jej auto. 81-latka z uporem tłumaczyła mundurowym, że nie pojechała za nimi, ponieważ spieszy się do fryzjera.
Kobiecie zatrzymano prawo jazdy, a wniosek o jej ukaranie trafi do sądu. – Popełniła szereg wykroczeń drogowych oraz spowodowała zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym – tłumaczy sierż. Wąsowicz.