Mieszkańcy ul. 11 Listopada wezwali policję, by usłyszeli awanturę w jednym z mieszkań. – Ktoś wzywa pomocy – powiedziała kobieta, która zadzwoniła na komendę.
Na miejsce wysłano patrol funkcjonariuszy. Mieszkanie było jednak zamknięte. Straż pożarna wyważyła do niego drzwi.
- Po wejściu do środka zobaczyliśmy zakrwawioną kobietę i agresywnego mężczyznę, którego obezwładniono – opowiada Anna Fic, rzecznik warmińsko- mazurskiej policji.
Funkcjonariusze wezwali pogotowie. Ratownicy próbowali pomóc rannej kobiecie, ale okazało się że już nie żyje. Zmarła od ciosów zadanych nożem.
Policjanci pod nadzorem prokuratora przeprowadzili oględziny miejsca zbrodni, zabezpieczyli ślady i przedmioty, które mają pomóc w ustaleniu szczegółów zbrodni.