Reklama

Od debaty do debaty, czyli przegląd prasy

Prasa, tak jak i cały kraj, żyje przede wszystkim kampanią przed drugą turą wyborów prezydenckich.

Publikacja: 19.05.2015 08:49

Waldemar Grzegorczyk

Waldemar Grzegorczyk

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

"Rzeczpospolita" wśród wielu tekstów poświęconych temu wydarzeniu prezentuje wyliczenie finansowych efektów obietnic rywali. W artykule "Miliardowe koszty prezentów od kandydatów" ocenia obciążenia państwa, które spowodowałaby realizacja najbardziej kosztownych inicjatyw zapowiadanych przez Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudę. "Andrzej Duda, jak to kandydat opozycji, ma gest. Chce wcześniej posłać Polaków na emeryturę, a gdy tam trafią, zwolnić ich z podatku. Chce też uwolnić frankowiczów od długu. Pieniędzy na to chce szukać w kasach banków i hipermarketów. Prezydent Komorowski wprawdzie oszczędniej szafuje obietnicami, ale i tak kosztowałyby one miliardy" - czytamy.

"Rzeczpospolita" wraca też do piłkarskich mistrzostw Euro2012. Chociaż "wraca" to złe określenie, bo dla niektórych one się jeszcze nawet nie zaczęły. Otóż, jak wynika z raportu ministra sportu, wciąż trwa dziesięć dużych inwestycji wartych cztery miliardy złotych. "Stadiony, drogi, lotniska - wielkie inwestycje przed mistrzostwami Europy miały pozwolić Polsce na cywilizacyjny skok. Sejm uchwalił wówczas specjalną ustawę, która usuwała przed inwestorami wszelkie przeszkody i przystąpiono do sporządzania listy priorytetów. Trafiły na nią w 2009 r. m.in. rozbudowa Stadionu Śląskiego, lotnisk w Modlinie i pod Gdynią, budowa dróg na Pomorzu, czy inwestycja w linię tramwajową w Gdańsku. Co je lączy? Do dziś się nie zakończyły" - czytamy. W tekście "Budują na Euro... 2012" gazeta przypomina, że choć specustawa zobowiązuje rząd do wyliczenia łącznych kosztów inwestycji, nigdy to nie nastąpiło.

Z informacji krajowych zwracają uwagę jeszcze teksty o kolejnych wątkach tzw. afery taśmowej ("Taśmy. Nowy przeciek") oraz o powrocie resortu edukacji do pomysłu zwiększenia bezpieczeństwa w szkołach, pochodzącego jeszcze z czasów Romana Giertycha ("Zamiast kamer kursy i przeglądy").

Bardzo interesujący jest tekst o zmieniającym się stosunku Unii Europejskiej do Białorusi "Europa polubiła Łukaszenkę". "Ivars Lasis, rzecznik łotewskiego MSZ, przyznaje "Rzeczpospolitej", że w stosunkach między Unią i Białorusią "otwiera się nowe okno możliwości". To ważna deklaracja, bo właśnie teraz Łotwa przewodniczy pracom Unii i w czwartek będzie gospodarzem szczytu Partnerstwa Wschodniego" - czytamy. Ta zmiana stanowiska to efekt zaangażowania przywódcy Białorusi Aleksandra Łukaszenki w rozwiązanie kryzysu dyplomatycznego na Ukrainie, ale także oceny, że dotychczasowa polityka wschodnia Brukseli zakończyła się porażką.

"Gazeta Wyborcza" drugiej turze prezydenckiego głosowania poświęca znacznie więcej miejsca na łamach. W tekście czołówkowym pisze o nadzwyczajnym zainteresowaniu widzów niedzielną debatą telewizyjną. Oglądało ją aż 10,6 mln osób, znacznie więcej niż 5 lat temu, kiedy o fotel prezydenta rywalizowali Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński (6,5 mln).

Reklama
Reklama

W teście "Bitwa telewizyjna" gazeta opisuje też szczegóły negocjacji toczonych w sprawie kolejnej debaty, kóra odbędzie się w czwartek w TVN. "Obu kandydatów przygotowują byli spin doktorzy PiS - Michał Kamiński i Jacek Kurski" - informuje "GW". W gazecie także kolejne komentarze po niedzielnej debacie, a także opis poniedziałkowych spotkań wyborczych Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego. W części krajowej, oprócz materiałach poświęconych wyborom, starczyło jeszcze miejsca m.in. na "PiS się chwyta ruskiej budki" i "164 tys. zł dla ofiary IV RP" - jak widać po samych tytułach, oba mocno krytyczne wobec PiS.

W części zagranicznej "GW" informuje o kolejnych sukcesach Państwa Islamskiego w Iraku, którego bojownicy zajęli Ramadi, stolicę największej irackiej prowincji, niebezpiecznie zbliżając się do Bagdadu oraz o kontrowersjach wokół planowanej przez UE operacji przeciwko libijskim przemytnikom ludzi.

"Dziennik Gazeta Prawna" w ramach przeglądu kampanii prezydenckiej publikuje tekst "Polska Dudy czy Komorowskiego", będący krótkim podsumowaniem stanowisk obu kandydatów wobec kilku najistotniejszych kwestii gospodarczych. "Prezydent chce korekt, zwycięzca pierwszej tury - rewolucji. Tak w jednym zdaniu wygląda porównanie ich wyborczych pozycji w zakresie podatków, emerytur oraz spraw społecznych" - konstatuje "DGP".

Poza tym dziennik m.in. opisuje raport NIK poświęcony wydatkowaniu przez samorządy środków z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. W okresie 2011-13 samorządy powiatowe otrzymały na rehabilitacje niepełnosprawnych mającą wspierać i aktywizować ich zawodowo ok. 2,5 mld zł, z czego na tworzenie miejsc pracy poszło zaledwie 13 proc. "Prawie połowa z PFRON (i aż 94 proc. środków własnych) poszły na warsztaty terapii zajęciowej" - czytamy w "DGP".

Dziennik pisze też o ciężkiej sytuacji budżetowej Ukrainy. W tekście "Kijów prosi wierzycieli o łaskę" opisuje stan negocjacji w sprawie restrukturyzacji długu Kijowa. Przedstwiciele rządu prowadzą rozmowy z repezentatami kredytodawców. "Informacja, kto dokładnie wchodzi w skłąd specjalnej komisji wierzycieli, nie jest jawna. Wiadomo natomiast, że dysponują oni 8,9 mld dol. ukraińskiego długu i że nie ma wśród nich Rosjan. Rząd w Moskwie jest tymczasem drugim największym wierzycielem Kijowa" - informuje "DGP".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę myślą Ukraińcy o Polakach, a co Polacy o Ukraińcach
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Kraj
Warszawa w błędnym kole odstrzałów. Apel o humanitarny przełom w sprawie dzików
Kraj
81. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. Karol Nawrocki: za każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama