Reklama

Dzieci pracują na czarno

Polscy rolnicy korzystają z pracy ukraińskich nieletnich – uważa Bruksela. Polska odpiera zarzuty.
Dzieci pracują na czarno

Foto: Flickr/ Fot. Danny Bruce

Unijna Agencja Praw Podstawowych twierdzi, że w polskim rolnictwie sezonowo zatrudniani są nieletni zza wschodniej granicy. Unijni eksperci uważają, że nasze władze nie widzą problemu, bo nie mamy systemu kontrolowania indywidualnych gospodarstw.

O zjawisku poinformowano w raporcie przedstawionym w poniedziałek w Brukseli, a dotyczącym wszelkich form eksploatowania pracowników w UE. Eksperci APP oparli się na oficjalnych statystykach, ale wysłali też blisko 700 ekspertów do 13 krajów UE, żeby na miejscu anonimowo rozmawiali z inspektorami pracy, sędziami, policjantami, członkami organizacji pozarządowych. I właśnie na podstawie tych nieoficjalnych źródeł postawiono Polsce zarzut wykorzystywania pracy ukraińskich dzieci. Niestety w Polsce nie istnieją oficjalne dane na ten temat, bo tego zjawiska nie można badać. „Nikt nie ma prawa kontrolowania warunków pracy w prywatnych gospodarstwach rolnych. Jest to nieakceptowalne z punktu widzenia skutecznej ochrony praw podstawowych" – brzmi fragment raportu.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama