Kancelaria Prezydenta poinformowała dziś o planie wizyt zagranicznych prezydenta Andrzeja Dudy. Pierwsze wizyty zagraniczne prezydent Duda złoży w Tallinie, Berlinie, Londynie i Nowym Jorku, gdzie spotka się z prezydentem Barackiem Obamą.

Krzysztof Szczerski ocenił w TVN24, że "polityka zagraniczna wymaga korekty, a nie rewolucji". - Prezydent mówił wielokrotnie, że rewolucje w polityce zagranicznej się nie udają, udają się korekty, czasem nawet głębokie - powiedział Szczerski. - Polityka zagraniczna jest jak kierowanie dużym masowcem, a nie małą łódką – tu się nie zrobi nagłego zwrotu przez rufę, do zmian potrzeba nowego kursu, który obiera się za pomocą korekty – dodał.

Pytany o współpracę Kancelarii z rządem w prowadzeniu polityki zagranicznej, Szczerski podkreślił, że "po stronie Pałacu nie ma intencji do tarć i sporów". Poinformował, że Kancelaria Prezydenta wyraziła zapotrzebowanie na uczestnictwo przedstawicieli MSZ w każdej wizycie zagranicznej prezydenta. Dodał, że w Nowym Jorku będzie to najpewniej sam minister Schetyna. - Na poziomie technicznym gwarantujemy profesjonalną współpracę instytucji w polityce zagranicznej, Polacy mogą być spokojni – podkreślił Szczerski.