Mężczyźni chcieli kupić karabinki maszynowe kałasznikowa oraz pistolet.
Policja po otrzymaniu zgłoszenia zaczęła poszukiwania. Na mężczyzn trafili w jednym z centrów handlowych. Na miejscu pojawili się antyterroryści.
Przy próbie zatrzymania mężczyźni odmawiali współpracy. Funkcjonariusze policji widząc, że sięgają do wewnętrznych kieszeni kurtek, użyli paralizatorów. Przeszukanie nie wykazało, by obcokrajowcy posiadali przy sobie niebezpieczne przedmioty.
Przeszukano również hotel, w którym zatrzymali się mężczyźni. W pokoju znaleziono gaz pieprzowy i urządzenie do uruchamiania samochodów. Policja sprawdzi także samochód, którym przyjechali do naszego kraju.
Zarzuty w tej sprawie postawiła już prokuratura. Z nieoficjalnych informacji wynika, że dotyczyć będą nielegalnego obrotu bronią.
Z informacji RMF FM wynika, że do sądu trafi wniosek o tymczasowy areszt wobec zatrzymanych. Mężczyźni byli notowani przez holenderską policję. W swojej kartotece posiadali liczne przestępstwa m.in: posiadanie broni palnej, napady z użyciem przemocy i kradzieże samochodów.