Tym razem rakieta Falcon 9 zabrała argentyńskiego satelitę SAOCOM 1A na orbitę z bazy lotniczej Vandenberg, znajdującej się na północny zachód od Los Angeles.

Okoliczni mieszkańcy udostępnili zdjęcia z wydarzenia. Widać na nich rakietę, która efektownie rozświetla ciemne niebo. Jednym z Kalifornijczyków, zamieszczających filmy i zdjęcia nieba po udanym starcie rakiety, był burmistrz Los Angeles Eric Garcetti.

Pierwszy człon rakiety, który ma służyć do wielokrotnego użytku, z powodzeniem wrócił do bazy lotniczej około osiem minut po starcie.

SpaceX opracował rakietę wielokrotnego użytku w celu obniżenia kosztów i przyciągnięcia biznesu. Firma informuje, że jest to już 30 udane lądowanie pierwszego członu, ale po raz pierwszy udało się tego dokonać na zachodnim wybrzeżu USA - do tej pory lądowań dokonywano na lądzie na Florydzie oraz na platformach na morzu.

Argentyński satelita obserwacyjny będzie dostarczał danych na temat m.in. klęsk żywiołowych czy poziomu wilgotności gleby z wysokości 620 km nad ziemią.