Obowiązkowe informowanie na etykiecie o najniższej cenie za dany produkt w ciągu ostatnich 30 dni wynika z ustawy wdrażającej przepisy unijnej dyrektywy Omnibus. Analiza Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wykazała jednak, że nie zawsze tak się dzieje.
– Nieprawidłowe oznaczanie obniżek lub jego brak utrudnia porównanie cen i powoduje, że konsument nie może ocenić, czy ma do czynienia z rzeczywistą promocją i czy zakup jest dla niego korzystny – wskazuje cytowany w komunikacie Prezes UOKiK Tomasz Chróstny, który postawił zarzuty sklepom Black Red White, Żabka Nano, Peek & Cloppenburg.
Konsument tak naprawdę nie oszczędzał
Jak podano w komunikacie, Inspekcja Handlowa zweryfikowała m.in. 454 etykiety cenowe oraz informacje na plakatach, banerach, ulotkach sieci salonów meblowych Black Red White. Nieprawidłowości dotyczyły braku informacji o najniższej cenie, która obowiązywała w okresie 30 dni przed obniżką, a także wprowadzania w błąd co do korzyści cenowej, jaką konsument może uzyskać, kupując dany produkt. UOKiK podkreśla, że „konsument tak naprawdę nie oszczędzał, ponieważ cena promocyjna była wyższa lub równa najniższej cenie z 30 dni przed obniżką”. Przykład? Aktualna cena promocyjna: 989 zł, cena przekreślona: 1439 zł. Najniższa cena w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki: 899 zł.
Inspekcja Handlowa skontrolowała również 240 wywieszek cenowych w sklepach odzieżowych Peek & Cloppenburg. „Wnioski były jednoznaczne: konsument nie był informowany o najniższej cenie, która obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki” – podaje UOKiK, który przypomina, że zgodnie z prawem, na wywieszce produktu w obniżonej cenie, musi się pojawić jego aktualna cena oraz ta, która była najniższą w okresie 30 dni przed obniżką. Obie ceny powinny być przedstawione w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający ich porównanie.
Czytaj więcej
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdza, jak rynek dostosował się do nowych przepisów wynikających z implementacji dyrektywy Omnib...
Cena w reklamie wyższa lub niższa od widniejącej na półce
Naruszenie przepisów urzędnicy wykryli także w bezobsługowych sklepach Żabka Nano. „W materiałach reklamowych opracowanych przez Żabka Polska i dotyczących oferty w sklepach Żabka Nano obok zdjęcia produktu pojawia się w czerwonym kółku cena promocyjna napisana większą czcionką, poniżej cena wyższa przekreślona z gwiazdką. Gwiazdka odsyła do sporządzonego drobną czcionką tekstu w dolnej części reklamy, który przykładowo informuje, że przekreślona cena »jest najniższą maksymalną z cen obowiązujących 30 dni przed promocją. Najniższe ceny w poszczególnych sklepach są podane na cenówkach przy towarach«” – wskazuje UOKiK
Urzędnicy uznali, że sieć Żabka nie publikuje wymaganej prawem najniższej ceny, która obowiązywała w okresie 30 dni przed obniżką, ale odnosi ją do parametru „najniższej maksymalnej z cen”, a konsumentów odsyła do sklepów. Jak dodano, z informacji przekazanych przez przedsiębiorcę wynika, że dochodzi do rozbieżności między najniższą ceną z 30 dni na wywieszce w sklepie, a „najniższą z maksymalnych cen” w materiałach reklamowych: cena w reklamie bywała wyższa lub niższa od widniejącej na półce.
Za niewłaściwe informowanie o obniżkach Prezes UOKiK może nałożyć na każdego z przedsiębiorców karę finansową w wysokości do 10 proc. obrotu.
Czytaj więcej
Firma pośredniczącą w sprzedawaniu wycieczek biur podróży, Travelplanet.pl, wprowadzała internautów w błąd prezentując nieaktualne lub niepełne cen...