Reklama

„Chcesz policzyć palce?”. Wideo z Netanjahu obiega sieć po doniesieniach o zamachu

W ostatnim czasie w mediach pojawiały się pogłoski sugerujące, że Beniamin Netanjahu zginął lub został ranny w irańskim ataku rakietowym – polityk nie pojawiał się bowiem publicznie. Wcześniej stanowczo zaprzeczali temu jego przedstawiciele. Teraz do sprawy odniósł się także sam premier Izraela.
Beniamin Netanjahu

Beniamin Netanjahu

Foto: GIL COHEN-MAGEN/REUTERS

Netanjahu skomentował doniesienia o swojej śmierci, publikując w mediach społecznościowych nagranie z kawiarni.

Czytaj więcej

Iran zapowiada zabicie izraelskiego premiera Netanjahu. „Jeśli wciąż żyje”

Netanjahu opublikował w sieci nagranie. Premier Izraela chce zaprzeczyć doniesieniom o jego śmierci

– Nie żyję... bez kawy – powiedział na wideo izraelski premier. – Kocham mój naród na zabój i sposób, w jaki się prowadzi – podkreślił i pokazał do kamery swoje dłonie. – Chcesz policzyć palce? – zapytał premier Izraela osobę nagrywającą wideo. – Pokaż nam – odpowiedział mężczyzna, który doliczył się dziesięciu palców u obu rąk.

Na nagraniu polityk odniósł się też do trwającej wojny z Iranem, apelując do Izraelczyków, by „zaczerpnęli świeżego powietrza”. Jednocześnie jednak – w związku z zagrożeniem – przypomniał o konieczności przebywania w pobliżu schronów. – Robimy rzeczy, o których nie mogę teraz mówić, ale prowadzimy dziś bardzo silne operacje w Iranie i Libanie – zaznaczył Netanjahu i podziękował za wsparcie, jakie otrzymuje.

Reklama
Reklama

Iran zapowiedział zabicie premiera Izraela 

Wcześniej w niedzielę Iran zapowiedział zabicie premiera Izraela. „Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przysięga ścigać i zabić zabójcę dzieci Netanjahu, jeśli wciąż żyje” – podała irańska agencja Islamic Republic News Agency w serwisie X.

W ostatnich dniach pojawiały się zaś spekulacje, że premier Izraela nie żyje – w piątek jego biuro opublikowało bowiem nagranie z przemówienia, na którym polityk wyglądał, jakby miał sześć palców u ręki. Zdaniem internautów sugerowało to, że do wygenerowania wideo wykorzystano sztuczną inteligencję. Podejrzenia użytkowników mediów społecznościowych podsycał też m.in. czatbot Grok.

Czytaj więcej

Wojna na Bliskim Wschodzie. Polacy wskazali winnych

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie

Od 28 lutego USA i Izrael atakują z powietrza cele w Iranie w ramach operacji Epicka Furia (operacja amerykańska) i Ryczący Lew (operacja izraelska). Iran w odwecie zaczął atakować cele w Izraelu, ale także w krajach Zatoki Perskiej, które są sojusznikami USA – m.in. w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze, Kuwejcie i Bahrajnie. Wcześniej Donald Trump mówił, że ataki na Iran mogą potrwać ok. czterech tygodni, ale zapewniał, że USA są gotowe na dłuższy konflikt. Później nie potrafił jednak wskazać przewidywanego czasu zakończenia działań. – Tak długo, jak będzie trzeba – mówił.

Eskalacja trwa już trzeci tydzień i nie widać oznak szybkiego zakończenia konfliktu. Według Trumpa Teheran może być gotów do rozmów o zakończeniu walk, jednak proponowane warunki „nie są jeszcze wystarczająco dobre”.

Według danych wojna pochłonęła już ponad 2 tys. ofiar, głównie w Iranie. 

Konflikty zbrojne
Jak Donald Trump traci kontrolę nad wojną z Iranem
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Konflikty zbrojne
Ukraina wykorzystuje doświadczenia z wojny z Rosją. Kraje Bliskiego Wschodu zgłaszają się do Kijowa
Konflikty zbrojne
Rozmowy w Białym Domu przed atakiem na Iran. Nie wszyscy popierali plan Donalda Trumpa
Konflikty zbrojne
Prezydent USA naciska na sojuszników. Wysłał pilny apel do największych potęg świata
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama