Reklama

W Syrii odkryto masowe groby. Ponad 100 tysięcy ofiar „machiny śmierci” Baszara Asada

Dowody zebrane z miejsc masowych grobów w Syrii świadczą o funkcjonowaniu „machiny śmierci” pod rządami Baszara Asada. Zdaniem międzynarodowych śledczych od 2013 roku w kraju torturowano, a następnie zamordowano ponad 100 tysięcy osób.

Publikacja: 17.12.2024 19:52

W Syrii odkryto masowe groby. Ponad 100 tysięcy ofiar „machiny śmierci” Baszara Asada

Foto: REUTERS/Ammar Awad

Były ambasador USA ds. zbrodni wojennych Stephen Rapp, który odwiedził dwa masowe groby w miastach Al-Kutajfa i Nadżha niedaleko Damaszku, powiedział agencji Reutera: Z pewnością mamy ponad 100 tysięcy osób, które zaginęły, a następnie były torturowane aż do śmierci. Wszystko to było częścią „machiny śmierci” dyktatora Baszara Asada.

Czytaj więcej

Asad skomentował swoją ucieczkę z Syrii. Pisze o "wolności i niezależności"

Dowody zbrodni Baszara Asada. Odkryto masowe groby

Rapp porównał skalę syryjskich zbrodni do sytuacji, do jakich dochodziło podczas II wojny światowej. – Kiedy mówimy o tego rodzaju zorganizowanym mordowaniu przez państwo i jego organy, naprawdę nie widzieliśmy czegoś takiego od czasów nazistów. Od tajnej policji, która porywała ludzi z ulic i domów, przez strażników i przesłuchujących, którzy głodzili i torturowali więźniów na śmierć, aż po kierowców ciężarówek i buldożerów ukrywających ciała – tysiące ludzi pracowało w tym systemie – mówił Rapp, który wcześniej oskarżał zbrodniarzy wojennych w Rwandzie i Sierra Leone.

Mieszkańcy okolic Al-Kutajfy i Nadżhy opowiadają o stałym ruchu ciężarówek chłodni przewożących ciała ofiar. Zwłoki były wrzucane do długich rowów wykopywanych buldożerami. Syryjczycy mieszkający w pobliżu dawnej bazy wojskowej i cmentarza relacjonują, że nadal obawiają się mówić o tym przed kamerami, ponieważ nie są pewni czy w ich okolicy wciąż nie ma przedstawicieli upadłego reżimu.

Zdjęcia satelitarne z Syrii. Mordowanie mieszkańców trwało od lat

Zdjęcia satelitarne firmy Maxar potwierdzają te relacje. Pokazują one, że kopanie na dużą skalę rozpoczęło się w latach 2012–2014 i trwało do 2022 roku. Na zdjęciach widać koparki, rozległe rowy oraz duże ciężarówki w pobliżu miejsc masowych grobów.

Reklama
Reklama

Omar Hujeirati, były przywódca protestów przeciwko Asadowi, który mieszka w pobliżu cmentarza w Nadżhy, podejrzewa, że w jednym z masowych grobów spoczywają jego bliscy. Przekazał, że przedstawiciele władzy porwali dwóch synów i czterech braci za to, że protestował przeciwko reżimowi. - To był mój grzech, przez który zabrali moją rodzinę – powiedział Hujeirati, wskazując na odsłonięty rów.

Foto: Reuters/Maxar Technologies

Mężczyzna domaga się sprawiedliwości: – Chcemy naszych praw zgodnie z syryjskim prawem, a nie jakiegoś zakulisowego procesu. Te masakry i rzeźnie śmierci są nie do przyjęcia dla kogokolwiek, kto ma w sobie człowieczeństwo. Potrzebujemy uznanych międzynarodowych organizacji, które zadbają, aby te zbrodnie nie zostały zatuszowane – podsumował.

Konflikty zbrojne
Rosjanie mówią, że nacierają na wszystkich kierunkach. Chwalą się zdobyczami z 2026 roku
Konflikty zbrojne
Reuters: USA mogą zaatakować Iran w ciągu 24 godzin. Teheran grozi odwetem
Konflikty zbrojne
Rosja nie cofa się przed atakami na infrastrukturę medyczną
Konflikty zbrojne
Rosja szykuje kolejną agresję? Ruszyła propagandowa ofensywa
Konflikty zbrojne
Na froncie rosyjskie ataki w mróz i śnieżycę: ogromne straty, niewielkie zyski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama