Rosyjskie postępy na Ukrainie podsumowuje AFP, korzystając z danych think tanku z USA, Instytutu Studiów nad Wojną. Rosjanie w listopadzie prowadzili działania ofensywne przede wszystkim na wschodzie Ukrainy, w rejonie Pokrowska i Kurachowego. Pojawiły się jednak również doniesienia, że rosyjska armia gromadzi siły do podjęcia ofensywy na południu – jej celem miałoby być zajęcie Zaporoża. Rosjanie odzyskali też część terytorium zajętego przez Ukrainę w czasie jej ofensywy w obwodzie kurskim.
Tak wyglądała sytuacja na froncie w 1013 dniu wojny
Rosjanie nacierają na Ukrainie najszybciej od marca 2022 roku
Rosjanie tak duże postępy jak w listopadzie 2024 roku osiągali tylko w pierwszych tygodniach wojny na Ukrainie (w marcu 2022 roku Rosja miała zająć na Ukrainie 45 426 km2). Terytorium zajęte przez Rosjan w ubiegłym miesiącu jest nieco większe niż terytorium Singapuru (jego powierzchnia to 719 km2).
Czytaj więcej
Prezydent Zełenski ustępuje i zaczyna mówić o możliwości przerwania wojny bez wyzwolenia okupowanych terenów. Kijów tym samym rozpoczął publiczną g...
W październiku Rosja miała z kolei zająć na Ukrainie terytorium o powierzchni 610 km2 - już wówczas były to największe postępy rosyjskiej armii w ciągu miesiąca od ponad dwóch i pół roku.
Tyle kilometrów kwadratowych zajęła Rosja na Ukrainie w 2024 roku
Tempo rosyjskiej ofensywy na Ukrainie zaczęło zwiększać się od późnej wiosny 2024 roku. W całym 2024 roku Rosjanie zajęli jak dotąd na Ukrainie ponad 3,5 tys. km2. Zajęte w 2024 roku przez Rosjan na Ukrainie terytorium jest sześciokrotnie większe, niż to zajęte w całym 2023 roku.
Rosyjska armia naciera w Donbasie, ale ponosi ciężkie straty
Największe postępy Rosja notuje w Donbasie, gdzie celem ofensywy jest dotarcie do granic administracyjnych obwodów donieckiego i ługańskiego. Rosja nielegalnie anektowała oba te obwody, w ich administracyjnych granicach, jesienią 2022 roku.
Rosjanie zdobycze na Ukrainie okupują jednak ciężkimi stratami – z danych podawanych codziennie przez resort obrony Ukrainy wynika, że rosyjskie straty osiągają poziom ok. 1,5-2 tys. żołnierzy w ciągu doby (prawdopodobnie chodzi zarówno o zabitych, jak i rannych).