Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 899

W ramach działań zwiększających napięcia w regionie Aleksander Łukaszenko nakazał wzmocnienie sił zbrojnych wzdłuż kierunków taktycznych Homel i Mozyrz, które graniczą z obwodami kijowskim i czernihowskim Ukrainy.

Ta eskalacja obejmuje rozmieszczenie sił operacji specjalnych, wojsk lądowych i jednostek rakietowych, w tym wieloprowadnicowych systemów rakietowych Polonez (MLRS) i Iskander.

„Jednostki wojskowe sił operacji specjalnych, wojsk lądowych i wojsk rakietowych, w tym kompleksy Polonez MLRS i Iskander, otrzymały zadanie przemarszu do wyznaczonych obszarów" - brzmi komunikat białoruskiego Ministerstwa Obrony.

Andrij Kowalenko, szef Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, opisał omawiane manewry jako „taktykę dywersyjną”, mającą na celu pomoc prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi poprzez odwrócenie uwagi sił ukraińskich.

Czytaj więcej

Rusłan Szoszyn: 4. rocznica wielkich protestów. Przegrana wolnej Białorusi

Ten ostatni ruch Łukaszenki potęguje rosnące obawy dotyczące roli Białorusi w trwającej wojnie między Rosją a Ukrainą. Chociaż Białoruś oficjalnie nie przystąpiła do konfliktu, jej ruchy wojskowe i współpraca z Moskwą nadal są przedmiotem krytyki ze strony Kijowa i jego zachodnich sojuszników.

Łukaszenko przenosi broń zdolną zagrozić Polsce i krajom bałtyckim

Polonez MLRS to białoruska adaptacja chińskiego wielofunkcyjnego systemu rakietowego GATSS, zamontowanego na białoruskim podwoziu kołowym MZKT-7930 „Astrolog”. System wykorzystuje chińskie pociski A200, zdolne do atakowania celów oddalonych o 200 kilometrów.

System rakiet operacyjno-taktycznych Iskander, pochodzenia rosyjskiego, jest przeznaczony do niszczenia wrogich systemów obrony powietrznej i innych celów strategicznych. Z zasięgiem do 500 kilometrów, rakiety Iskander rozmieszczone na Białorusi mogą zagrozić niemal całej Polsce, Litwie i Łotwie, a także dużej części Ukrainy.