Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy ukraińskie drony zaatakowały skład paliw w obwodzie woroneskim.
W swoim artykule Miedwiediew nawiązuje do forum zwolenników walki ze współczesnymi praktykami neokolonializmu „O wolność narodów!”, które w lutym tego roku zorganizowała partia Zjednoczona Rosja. Wzięło w nim udział około 200 przedstawicieli z ponad 50 krajów z całego świata, a głównym rezultatem Forum było powołanie światowego Ruchu Antyneokolonialnego „O Wolność Narodów!”, którego celem będzie "wykorzenienie współczesnych praktyk wyzysku i hegemonii".
"Spotkanie jasno pokazało: nadszedł czas, aby radykalnie zwiększyć interakcję wszystkich sił postępowych w walce z neokolonializmem, który uniemożliwia wielu krajom wejście na ścieżkę zrównoważonego i sprawiedliwego rozwoju" - napisał Miedwiediew.
Czytaj więcej
"Każdego dnia musimy starać się wyrządzić maksymalną krzywdę tym krajom, które nałożyły te ograniczenia na nasz kraj i wszystkich naszych obywateli...
Polityk pisze, że "bezceremonialna ingerencja w sprawy niepodległych państw miała miejsce i niestety trwa nadal w różnych formach". I dodaje, że właśnie w wyniku takich działań, w konsekwencji ”zamachu stanu„ w lutym 2014 r. Ukraina ”całkowicie utraciła swoją podmiotowość polityczną”.
Miedwiediew o planach zniewolenia sąsiadów Rosji
Miedwiediew stwierdził, że neokolonializm już dawno zbliżył się do granic Federacji Rosyjskiej. Pierwszym krokiem, zdaniem rosyjskiego komentatora, było przejęcie kontroli nad sąsiadami Rosji, w tym wzniecenie kolorowych rewolucji na Ukrainie i w Gruzji.
Zastępca szefa Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej uważa za oczywiste, że wyzwolenie Ukrainy z neokolonialnych kajdan będzie możliwe dopiero po zrealizowaniu wszystkich zadań Rady Bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew odniósł się do wypowiedzi szefa MSZ Radosława Sikorskiego w sprawie możliwości użycia przez Rosj...
Zauważył, że przez wiele lat powszechnie panowało przekonanie, że neokolonializm istnieje gdzieś daleko, np. w Azji, Afryce czy Ameryce Łacińskiej. "Tak naprawdę – kontynuował polityk – ambicje nowych metropolii nie znają granic ekonomicznych ani politycznych, a sami neokolonialiści nie chcą respektować strategicznych granic innych krajów".
Miedwiediew uważa, że mimo pierwszych niepowodzeń Zachód "nie zrezygnował z planów zniewolenia sąsiadów Federacji Rosyjskiej”, za to skupił się na utworzeniu stworzeniu własnego „neokolonialnego przyczółka”, jakim, zdaniem polityka, ma być Ukraina.
Miedwiediew cytuje papieża
Dmitrij Miedwiediew w swoim artykule powołuje się na papieża Franciszka. Pisze, że papież zauważył, iż "różne formy kolonizacji ideologicznej łączą pomoc ekonomiczną z narzucaniem obcych form myślenia innym kulturom, otwierając drogę do brutalnej konfrontacji”.
Rosyjski polityk zauważa, że trudno nie zgodzić się ze słowami biskupa Rzymu, że „zniewolenie i grabież narodów przy użyciu siły oraz penetracji kulturowo-politycznej jest przestępstwem” i wzywa do położenia kresu praktykom neokolonialnym oraz przejawom rasizmu.