Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 21 na 22 marca Rosja przeprowadziła kolejny atak powietrzny na Ukr...
Dotychczas władze Rosji konsekwentnie określały wojnę na Ukrainie mianem „specjalnej operacji wojskowej”.
Dmitrij Pieskow mówi: Tak, Rosja jest na wojnie
Teraz rzecznik Kremla, w rozmowie z gazetą „Argumenty i Fakty” przyznał, że działania w ramach Północnego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej przekształciły się w wojnę.
- Jesteśmy w stanie wojny. Tak, zaczęła się jako specjalna operacja wojskowa, ale wkrótce (...) gdy kolektywny Zachód stał się jej częścią po stronie Ukrainy, dla nas zmieniła się ona w wojnę. Jestem o tym przekonany. I wszyscy powinni to zrozumieć, dla wewnętrznej mobilizacji — stwierdził Pieskow w wywiadzie.
Czytaj więcej
Drugą noc z rzędu Ukraina jest celem ataku rakietowego Rosji. W nocy z 21 na 22 marca Rosjanie zaatakowali cele na Ukrainie zarówno z użyciem dronó...
Rzecznik Kremla wskazuje cele Rosji na Ukrainę - zająć resztę anektowanych nielegalnie obwodów
Pieskow mówił też, że Rosja, w wyniku działań wojennych, powiększyła się o cztery nowe podmioty federacji (chodzi o część nielegalnie anektowanych przez Rosję obwodów zaporoskiego, chersońskiego, donieckiego i ługańskiego) i głównym zadaniem dla nie jest „ochrona mieszkańców tych podmiotów i wyzwolenie terytorium tych podmiotów, które obecnie jest de facto okupowane przez kijowski reżim”.
Tak wyglądała sytuacja na froncie w 757 dniu wojny
Ta ostatnia wypowiedź oznacza, że Rosja będzie dążyć do zajęcia tych części obwodów chersońskiego, zaporoskiego, donieckiego i ługańskiego, które dotychczas są kontrolowane przez Ukrainę. Oznaczałoby to m.in. konieczność ponownego przerzutu wojsk rosyjskich na prawy brzeg Dniepru.
Słowa Pieskowa mogą być też zapowiedzią ogłoszenia powszechnej mobilizacji w Rosji. Analitycy spodziewali się wcześniej, że po wygranych przez Putina wyborach prezydenckich z 15-17 marca Kreml może zdecydować się na taki krok. Dotychczas Rosja ogłosiła jedynie częściową mobilizację (jesienią 2022 roku).