Tragedia podczas zrzutu pomocy humanitarnej w Strefie Gazy. Zginęli ludzie

Co najmniej pięć osób zginęło, a dziesięć zostało rannych w Strefie Gazy w wyniku przygniecenia przez zrzucone z nisko lecącego samolotu palety z pomocą humanitarną.

Aktualizacja: 08.03.2024 20:42 Publikacja: 08.03.2024 17:20

Tragedia podczas zrzutu pomocy humanitarnej w Strefie Gazy. Zginęli ludzie

Foto: AFP

Informacje o tragedii, do której doszło w obozie dla uchodźców Al Shati na zachód od miasta Gaza, przekazali obecni na miejscu dziennikarze.

Khader Al Zaanoun powiedział CNN, że widział zrzucane z samolotów paczki z pomocą humanitarną. Zastrzegł, że nie wie, jakie państwo odpowiadało za ten zrzut.

Czytaj więcej

USA dokonały pierwszego zrzutu pomocy dla Strefy Gazy

Tragedia podczas zrzutu pomocy humanitarnej w Strefie Gazy

Doniesienia o tym, że w wyniku incydentu zginęło pięć osób potwierdził Muhammad Al-Sheikh, szef szpitalnego oddziału ratunkowego szpitala Al Shifa w Gazie, największej placówki medycznej w regionie. Al-Sheikh podkreślił, że stan części hospitalizowanych rannych jest poważny. Do tragedii doszło z powodu awarii spadochronu.

Na nagraniu, które opublikowano w mediach społecznościowych widać, jak paleta z pomocą humanitarną z dużą prędkością opada w kierunku budynku mieszkalnego. Choć wydaje się, że spadochrony, do których podczepione były pozostałe palety otworzyły się poprawnie, to palety opadały z potencjalnie niebezpieczną prędkością, a ponieważ zrzutu dokonał samolot lecący na stosunkowo niewielkiej wysokości, przebywający w strefie zagrożenia ludzie nie mieli dużo czasu na ucieczkę.

Stany Zjednoczone i inne państwa rozpoczęły zrzucanie z powietrza pomocy humanitarnej. Wcześniej Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzegła, że setki tysięcy ludzi w oblężonej enklawie znajdują się u progu klęski głodu.

W pierwszym zrzucie, przeprowadzonym we współpracy z Jordanią, w sobotę 2 marca Amerykanie zrzucili u wybrzeży Strefy Gazy 38 tys. posiłków. Pomysł organizowania tego typu zrzutów prezydent USA Joe Biden ogłosił dzień wcześniej.

Czytaj więcej

Kamala Harris krytykuje Izrael. "Ludzie w Gazie głodują. Warunki są nieludzkie"

Część wyborców Joe Bidena chce wstrzymania pomocy USA dla Izraela

Ubiegający się o reelekcję Biden mierzy się z wyzwaniem, jakie dla jego kampanii stanowią wyborcy domagający się, by w związku z działaniami wojsk Izraela wobec Strefy Gazy i jej mieszkańców Stany Zjednoczone wstrzymały pomoc wojskową dla Izraela. W prawyborach organizowanych w tzw. superwtorek w stanie Minnesota 19 proc. demokratów wybrało opcję "niezdecydowany" (uncommitted), by wyrazić swój sprzeciw wobec poparcia Bidena dla izraelskich ataków w Strefie Gazy.

W Alabamie, Kolorado, Iowa, Massachusetts, Karolinie Północnej i Tennessee "niezdecydowani" stanowili od 3,9 do 12,7 proc. głosujących w prawyborach demokratów. W ubiegłym tygodniu w Michigan protestujących było ponad 100 tys. (13 proc.).

Rządzący Strefą Gazy Hamas podaje, że izraelskie wojsko zabiło ponad 30 tys. osób oraz doprowadziło do katastrofy humanitarnej w Strefie Gazy. Pod koniec lutego sekretarz obrony USA Lloyd Austin mówił, że od 7 października wojska Izraela zabiły w Gazie ponad 25000 kobiet i dzieci. Izrael rozpoczął bombardowania i wysłał do Strefy Gazy wojska w odpowiedzi na atak Hamasu, podczas którego 1200 osób zginęło, a ponad 200 zostało uprowadzonych.

Agencja Reutera podała, że 4 marca w centrum medycznym Al-Awda w Rafah zmarł 12-letni Yazan Al-Kafarna. Dziennikarz agencji widział chłopca w sobotę żywego. Dziecko zmarło z niedożywienia.

- To poważny sposób na wysłanie tej administracji wiadomości - powiedział cytowany przez agencję Reutera biorący udział w prawyborach Christian Peterson, który w 2020 r. głosował w wyborach na prezydenta USA na Bidena. - Biden musi przestać wysyłać Izraelowi pomoc wojskową - dodał.

W niedzielę wiceprezydent USA Kamala Harris oświadczyła, że Izrael musi zrobić więcej, by znacząco zwiększyć napływ pomocy dla mieszkańców Strefy Gazy. - Żadnych wymówek - podkreśliła, wzywając do natychmiastowego zawieszenia broni. - Ludzie w Gazie głodują. Warunki są nieludzkie, a nasze człowieczeństwo zmusza nas do działania - mówiła.

W Gazie dzieci umierają z głodu

W wyniku trwających od pięciu miesięcy działań zbrojnych w Strefie Gazy brakuje żywności, co najbardziej zagraża dzieciom. W niedzielę palestyński resort zdrowia podał, że w szpitalu im. Kamala Adwana w Bajt Lahija z niedożywienia lub odwodnienia zmarło 15 dzieci.

- Można niestety oczekiwać, że nieoficjalne liczby będą wyższe - powiedział cytowany przez Reutera rzecznik Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Christian Lindmeier.

Pracujący na oddziale intensywnej terapii szpitala dr Ahmad Salem powiedział, że na wysoką liczbę zgonów dzieci wpływa niedożywienie matek. - Matki nie mogą swoich dzieci karmić piersią. Nie mamy mleka modyfikowanego. Doprowadziło to do śmierci dzieci na oddziale intensywnej terapii, również w żłobku dochodzi do licznych zgonów - przekazał.

Czytaj więcej

Kryzys humanitarny w Gazie. Prezydent USA Joe Biden zapowiada zrzuty żywności

Agencja Reutera podała, że w poniedziałek 4 marca w centrum medycznym Al-Awda w Rafah zmarł 12-letni Yazan Al-Kafarna. Dziennikarz agencji widział chłopca w sobotę żywego. Dziecko zmarło z niedożywienia.

Dr Jabir Al-Shaar, kierownik oddziału pediatrycznego w szpitalu Abu Yousef Al-Najar w Rafah, gdzie chłopiec był leczony do czasu przeniesienia go do Al-Awda, powiedział, że Yazan cierpiał na porażenie mózgowe i musiał być odpowiednio karmiony, m.in. owocami i mlekiem, które teraz są niedostępne w Gazie.

Konflikty zbrojne
Prezydent Ukrainy Zełenski podpisał ustawę o mobilizacji
Konflikty zbrojne
Zełenski o ataku na elektrociepłownię: Skończyły nam się rakiety
Konflikty zbrojne
Podwodna wojna hybrydowa zagraża miliardowi cywilów w państwach NATO
Konflikty zbrojne
Izraelski odwet na odwet? Co w USA wiedzą o ewentualnym ataku na Iran
Konflikty zbrojne
Torturowany Ukrainiec szuka sprawiedliwości w Argentynie. Pierwszy taki przypadek