Kraj wystrzelił kilka pocisków manewrujących, z których niektóre były wyposażone w atrapy głowic nuklearnych - podała państwowa KCNA, opisując ćwiczenie jako symulację "taktycznego ataku nuklearnego".
Ćwiczenia miały na celu "ostrzeżenie wrogów przed faktycznym zagrożeniem wojną nuklearną" - podała Centralna Komisja Wojskowa Partii Robotniczej Korei.
Przekazano, że ćwiczenia zostały przeprowadzone o świcie w sobotę i wzięły w nich udział "dwa strategiczne pociski manewrujące dalekiego zasięgu z pozorowanymi głowicami nuklearnymi".
KCNA dodała, że upozorowany atak nuklearny był odpowiedzią na wspólne ćwiczenia wojskowe przeprowadzone przez Stany Zjednoczone i Koreę Południową na początku tygodnia.
"Lekkomyślność i niebezpieczna natura konfrontacyjnej histerii zdradzonej ostatnio przez USA i gangsterów z "Republiki Korei" są bezprecedensowe" - twierdzi KCNA, odnosząc się do Korei Południowej.
Południowokoreańskie wojsko poinformowało, że wykryło kilka pocisków manewrujących wystrzelonych przez Koreę Północną na Morze Żółte między Chinami kontynentalnymi a Półwyspem Koreańskim około godziny 4 rano w sobotę.
Czytaj więcej
W sobotę nad ranem Korea Północna wystrzeliła kilka rakiet w stronę Morza Żółtego - podaje południowokoreańska armia.
Coroczne ćwiczenia USA - Korea Południowa
W tym tygodniu Korea Południowa i USA rozpoczęły coroczne wspólne ćwiczenia wojskowe mające na celu poprawę ich reakcji na zagrożenia ze strony Pjongjangu.
Dowódcy Korei Południowej i USA powiedzieli, że ćwiczenia pokazały "najsilniejszy sojusz wojskowy na świecie".
Ćwiczenia, oparte na kontrataku przeciwko siłom inwazyjnym, nie były organizowane od 2018 roku i odbywają się po tym, jak prezydenci USA i Korei Południowej zobowiązali się do zacieśnienia współpracy wojskowej po majowym spotkaniu na szczycie w Seulu.
Korea Północna przeprowadziła do tej pory 18 testów rakietowych w tym roku, w porównaniu do zaledwie czterech testów przeprowadzonych w 2020 roku i ośmiu w 2021 roku.