Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 510

We wrześniu ubiegłego roku Rosja ogłosiła swoją pierwszą mobilizację od czasów drugiej wojny światowej, powołując ponad 300 tys. byłych żołnierzy, aby wzmocnić swoje oddziały walczące na na Ukrainie. Inwazja na sąsiedni kraj nie zakończyła się po kilku dniach, jak planował Kreml, a trwa już ponad rok i nie widać perspektywy zakończenia konfliktu.

Rosja chce zwiększyć liczebność armii

W Rosji podniesiono już górną granicę wieku mężczyzn powoływanych do obowiązkowej służby wojskowej do 30 lat z 27 lat i znacznie utrudniono młodym mężczyznom unikanie poboru.

Czytaj więcej

Rosja chce zniszczyć ukraiński eksport zboża

Ustawa przyjęta we wtorek pozwala mężczyznom, którzy ukończyli obowiązkową służbę wojskową, na mobilizację do wieku 40, 50 lub 55 lat, w zależności od ich kategorii - podała Duma Państwowa. We wszystkich przypadkach limit wieku został podniesiony o pięć lat.

Nowe prawo oznacza, że rezerwiści, którzy mają najwyższe stopnie, mogą teraz zostać powołani z powrotem do służby w wieku do 70 lat, a nie 65 lat, inni starsi stopniem do 65 lat, młodsi oficerowie do 60 lat, a wszyscy inni do 55 lat, a nie 45 lat.

Minister obrony Siergiej Szojgu zapowiedział, że planuje zwiększyć podstawową liczbę personelu wojskowego w służbie - zawodowych żołnierzy kontraktowych i poborowych - do 1,5 miliona z 1,15 miliona.