Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski podkreśla, że Ukraina po raz pierwszy w historii otrzyma...
Jak informował think tank z USA, Instytut Studiów nad Wojną (ISW) generał Popow, dowódca 58. Armii, miał zameldować gen. Walerijemu Gierasimowowi, że pododdziały jego Armii, które starają się powstrzymywać ukraińskie kontrnatarcie w zachodniej części obwodu zaporoskiego, muszą zostać zrotowane, ponieważ są zbyt długo w walce i poniosły duże straty.
W odpowiedzi gen. Popow miał zostać oskarżony o sianie paniki, odwołany ze stanowiska i wysłany na wysunięte pozycje na froncie.
Gen. Iwan Popow: Nie miałem prawa kłamać, czekam na swój los
Teraz, w nagraniu, które publikuje parlamentarzysta, gen. Popow mówi, że odwołano go za mówienie prawdy przełożonym o sytuacji na froncie.
Czytaj więcej
Po ponad miesiącu od rozpoczęcia ukraińskiej kontrofensywy nadal nie widać jej rezultatów. Ale walki są bardzo zażarte.
- Ukraińska armia nie może przełamać naszych linii na froncie, ale nasi przełożeni zadają nam cios w plecy, brutalnie pozbawiając głowy naszą armię w najtrudniejszym i najbardziej intensywnym momencie (walk) - powiedział gen. Popow nawiązując do swojej dymisji.
- Jest trudna sytuacja z naszymi przełożonymi, w której trzeba albo siedzieć cicho i być tchórzem, albo powiedzieć jak jest - oświadczył gen. Popow.
Czytaj więcej
Zdymisjonowany ze stanowiska dowódca 58. rosyjskiej armii Iwan Popow opublikował oświadczenie oskarżające zwierzchników o wbijanie wojsku noża w plecy
- Nie miałem prawa kłamać (...) w imieniu poległych towarzyszy broni, więc przedstawiłem problemy, jakie istnieją - dodał.
- Przełożeni wyczuli jakieś zagrożenie z mojej strony i szybko przygotowali rozkaz ministrowi obrony, i pozbyli się mnie. Czekam na los, jaki mnie czeka - podsumował.
Gen. Popow miał meldować, że liczba ofiar ostrzału rosyjskich zgrupowań przez ukraińską artylerię rośnie, a armii brakuje odpowiednich systemów do prowadzenia ognia kontrabateryjnego i rozpoznania pozycji wrogiej artylerii.
Czytaj więcej
Dowódca ukraińskiego zgrupowania "Tawria", walczącego na południu Ukrainy, gen. Ołeksandr Tarnawski poinformował, że amunicja kasetowa z USA, które...
Guruljow to były generał, uważany za przedstawiciela twardogłowych w Moskwie. Często pojawia się w rosyjskiej telewizji.
Nie jest jasne, kiedy wypowiedź gen. Popowa została nagrana. Ministerstwo Obrony Rosji nie informuje o jego odwołaniu.
Gen. Siergiej Surowikin i twórca Grupy Wagnera, Jewgienij Prigożyn wciąż nie pojawiają się publicznie
Reuters zauważa, że taka otwarta krytyka kierownictwa rosyjskiej armii zaledwie trzy tygodnie po buncie Grupy Wagnera i Jewgienija Prigożyna, wymierzonego w ministra obrony Siergieja Szojgu i szefa Sztabu Generalnego, gen. Walerija Gierasimowa, wskazuje na to, że w rosyjskiej armii wciąż tli się konflikt.
Czytaj więcej
Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, głównodowodzący wojskami walczącymi na Ukrainie, gen. Walerij Gierasimow, miał odwołać...
Nadal nie wiadomo, gdzie znajduje się Jewgienij Prigożyn ani generał Siergiej Surowikin, dowódca rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych. W środę szef komisji obrony Dumy, Andriej Kartapołow informował, że Surowikin "odpoczywa" i "nie jest dostępny". Podejrzewa się, że gen. Surowikin jest poddawany represjom za poparcie dla buntu Prigożyna. Były głównodowodzący rosyjskich wojsk na Ukrainie miał być tajnym członkiem Grupy Wagnera.
Sam Prigożyn, twórca Grupy Wagnera, po zakończeniu buntu miał trafić na Białoruś, ale obecne miejsce jego pobytu nie jest znane.