Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 486

Konwój zmierza autostradą M-4 do Moskwy, zgodnie z zapowiedziami lidera Grupy Wagnera.

Prigożyn żąda spotkania z ministrem obrony Siergiejem Szojgu i głównym dowódcą rosyjskiej armii. W przeciwnym razie zapowiada marsz na Moskwę i obalenie Ministerstwa Obrony. Konwój już zmierza w kierunku Moskwy.

Bunt Prigożyna nastąpił po tym, jak - według relacji szefa najemników - regularne rosyjskie wojsko przypuściło atak na obóz wagnerowców, zabijając ich "ogromną liczbę" według Prigożyna.

Ministerstwo Obrony dementuje te informacje, nazywając je fake newsami.

Jednak w sobotę w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać kolumnę pojazdów wojskowych - ma to być kolumna wagnerowców - która została ostrzelana przez rosyjski helikopter.

Konwój miał zostać ostrzelany mniej więcej 300 km przed Moskwą.

Prawdziwość tego nagrania nie została zweryfikowana przez agencje Reuters, która jako pierwsza podała tę informację.