Reklama

Władimir Putin mówił o stworzeniu "strefy sanitarnej" na Ukrainie. Kreml wyjaśnia

Propozycja stworzenia "strefy sanitarnej" na terytorium Ukrainy, sformułowana przez prezydenta Rosji, Władimira Putina, 13 czerwca, ma na celu odsunięcie infrastruktury wojskowej Ukrainy od rosyjskich obiektów na bezpieczną odległość - wyjaśnił rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow.
Dmitrij Pieskow

Dmitrij Pieskow

Foto: PAP/EPA

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 476

Pieskow na konferencji prasowej był pytany czym jest "strefa sanitarna", o której mówił Putin.

- Aby zapewnić bezpieczeństwo, ponieważ reżim kijowski pozyskuje coraz bardziej zaawansowaną broń dalekiego zasięgu, ta infrastruktura wojskowa (Ukrainy) musi być odsunięta na bezpieczną odległość, aby zapewnić bezpieczeństwo obywateli - wyjaśnił rzecznik Kremla. 

Putin mówił o stworzeniu "strefy sanitarnej" w kontekście umocnienia granicy z Ukrainą i zmniejszenia prawdopodobieństwa ostrzału terytorium Rosji ze strony ukraińskiej. W ostatnim czasie Ukraińcy regularnie ostrzeliwują obwód biełgorodzki, pociski spadają też często na obwód kurski.

Czytaj więcej

Prigożyn buntuje się przeciw Szojgu. "Grupa Wagnera nie podpisze kontraktu"
Reklama
Reklama

- Jest kilka ważnych rozwiązań. Po pierwsze, zwiększenie skuteczności ognia kontrbateryjnego. Ale to nie oznacza, że na naszym terytorium nie będą spadać pociski. A jeśli to będzie nadal trwało, będziemy musieli rozważyć tę kwestię (...) stworzenia jakiegoś rodzaju kordonu sanitarnego na terytorium Ukrainy o takim rozmiarze, aby było niemożliwe dosięgnięcie naszego terytorium - mówił Putin na spotkaniu z blogerami wojskowymi i korespondentami wojennymi. Jak dodał "nie jest to kwestia dni".

Pieskow stwierdził z kolei, że "specjalna operacja wojskowa" (tak władze Rosji określają wojnę na Ukrainie - red.) będzie trwała, aby przeciwdziałać ostrzałowi pogranicza między Rosją a Ukrainą.

Reżim kijowski pozyskuje coraz bardziej zaawansowaną broń dalekiego zasięgu

Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla

Rzecznik Kremla wykluczył też możliwość zmiany statusu "specjalnej operacji wojskowej".

- To nie wchodzi w grę. To pozostanie specjalna operacja wojskowa. Ona trwa - powiedział rzecznik Kremla odpowiadając na pytanie dziennikarzy czy Kreml rozważa zmianę statusu działań prowadzonych przez rosyjską armię na Ukrainie (rosyjskie władze określają prowadzone tam działania wojenne mianem "specjalnej operacji wojskowej", mimo że jest to faktyczna wojna, co uzasadnia m.in. to, że w Rosji nie wprowadzono stanu wojennego).

Konflikty zbrojne
Pilny apel MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. „Natychmiast opuścić region”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosji tak trudno zastraszyć Estonię?
Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama