Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Ukraina walczy ze skutkami zniszczenia zapory w Nowej Kachowce, wysadzonej...
W cowieczornym wystąpieniu Zełenski opisał warunki panujące w okupowanych przez Rosję częściach obwodu chersońskiego jako „absolutnie katastrofalne” i wezwał międzynarodowe organizacje humanitarne, takie jak Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża, do natychmiastowego udzielenia pomocy ludziom opuszczonym na okupowanych obszarach dotkniętych powodzią po zniszczeniu tamy w Nowej Kachowce.
Prezydent Ukrainy zarzuca Rosji, że mieszkańcy okupowanych przez nią terenów zostali porzuceni bez ratunku, na dachach zalanych domów.
Czytaj więcej
Rosjanie i Ukraińcy oskarżają się nawzajem o doprowadzenie do katastrofy w wyniku zniszczenia zapory w Nowej Kachowce, co spowodowało powódź na ter...
- Nie można nawet z całą pewnością ustalić, ile osób na tymczasowo okupowanym terytorium obwodu chersońskiego może umrzeć bez ratunku, bez wody pitnej, bez jedzenia, bez opieki medycznej – dodał.
Zełenski rozczarowany brakiem natychmiastowej reakcji Czerwonego Krzyża i ONZ
Wcześniej w środę Zełenski powiedział, że jest rozczarowany, że ONZ i Czerwony Krzyż jak dotąd nie zareagowały szybko na katastrofę tamy.
- Każda osoba, która tam zginie, jest wyrokiem na istniejącą międzynarodową architekturę i międzynarodowe organizacje, które zapomniały, jak ratować życie - powiedział prezydent.
Czytaj więcej
Zdjęcia satelitarne wykonane we wtorek po południu przez Maxar Technologies pokazały rozległą powódź w południowej Ukrainie. Zapora w Nowej Kachowc...
Dodał, że jeżeli teraz na obszarze tej katastrofy nie ma organizacji międzynarodowej, to znaczy, że ona w ogóle nie istnieje, że nie jest w stanie funkcjonować. - Wszystkie stosowne apele ze strony Ukrainy i naszego rządu są aktualne – powiedział prezydent Ukrainy.
Tama elektrowni Kachowka częściowo runęła we wtorek nad ranem. I Rosja, i Ukraina oskarżają się nawzajem o jej wysadzenie, ale pojawia się coraz więcej dowodów na świadome działania Rosjan.
. Zdaniem strony ukraińskiej, wskutek kataklizmu ucierpi 40 tys. ludzi, w tym 25 tys. mieszkańców regionów kontrolowanych przez Rosję. Powódź zalała co najmniej 80 miejscowości, zarówno na terenach kontrolowanych przez Ukrainę, jak i Rosję.