Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
W miniony czwartek pilot rosyjskiego samolotu, przelatujący nad oddalonym o 40 km od granicy z Ukrainą Biełgorodu, "pomylił przyciski" i spuścił na miasto bombę.
W efekcie powstał ogromny, 20-metrowy lej. Mimo początkowych komunikatów o braku szkód, okazało się, że kilka osób zostało rannych, jedna kobieta z urazem głowy trafiła do szpitala. Uszkodzone zostały również cztery mieszkania.
Czytaj więcej
W centrum Biełgorodu, miasta obwodowego oddalonego 40 km od granicy z Ukrainą, doszło do potężnej eksplozji. Rosyjskie Ministerstwo Obrony wyjaśni...
W sobotę w mieście przeprowadzana jest wielka ewakuacja. w Biełgorodzie ogłoszono stan wyjątkowy, w regionie - na szczeblu regionalnym przygotowano także federalny komunikat stanu wyjątkowego.
W leju, na głębokości 5-7 metrów, znaleziono "obiekt wybuchowy" - poinformował gubernator regionu Wiaczesław Gładkow.
Pocisk będzie neutralizowany.
W tym celu ewakuowano wszystkich mieszkańców domów w promieniu 200 metrów. Do ich wywiezienia przygotowano 90 autobusów.
Władze miasta zapewniają, że wszystkie domy, z których będą ewakuowani mieszkańcy, pozostaną pod ochroną policji.
Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowało przed chwilą, że znaleziona amunicja "nie jest wybuchowa".