Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Władimir Putin nie przyjedzie do Turcji, by wziąć udział w inauguracji pier...
W rozmowie z agencją Reutera prezydent Korei Południowej, Yoon Suk Yeol, zasugerował, że w sytuacji masakry ludności cywilnej na Ukrainie lub ataku na dużą skalę na ludność cywilną w tym kraju, Korei Południowej "może być (...) trudno obstawać przy pomocy wyłącznie humanitarnej lub finansowej".
Korea Południowa jest ważnym sojusznikiem USA i dużym producentem amunicji. Dotychczas Seul unikał tematu udzielania pomocy wojskowej Ukrainie, nie chcąc pogarszać swoich relacji z Moskwą w związku z działalnością firm południowokoreańskich na terenie Rosji oraz obawami, że Rosja w odwecie mogłaby przekazać nowoczesne systemy uzbrojenia Korei Północnej.
Po wywiadzie prezydenta Yoon Suk Yeola dla agencji Reutera, były prezydent Rosji, a obecnie zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, Dmitrij Miedwiediew na swoim kanale w serwisie Telegram napisał o "nowych chętnych, by pomagać wrogom Rosji".
Czytaj więcej
Rosyjskie wojskowe i cywilne "statki widma" poruszają się po Morzu Bałtyckim i Północnym i zbierają dane do sabotażu przeciwko farmom wiatrowym, ga...
Następnie Miedwiediew wskazał, że chodzi mu o prezydenta Korei Południowej, Yoon Suk Yeola.
"Dotychczas Koreańczycy z Południa byli gorąco zapewniani, że możliwość dostarczenia zabójczej broni Kijowowi jest całkowicie wykluczona" - zauważył Miedwiediew.
"Zastanawiam się co powiedzą mieszkańcy tego kraju, gdy dowiedzą się o najnowszych projektach" - napisał następnie Miedwiediew.
Dotychczas Koreańczycy z Południa byli gorąco zapewniani, że możliwość dostarczenia zabójczej broni Kijowowi jest całkowicie wykluczona
"Rosyjska broń u ich najbliższych sąsiadów - naszych partnerów z KRLD (Koreańska Republika Ludowo Demokratyczna, oficjalna nazwa Korei Północnej - red.)?" - kontynuuje były prezydent Rosji.
"Jak to mówią quid pro quo... (łac. coś za coś)" - zakończył swój wpis Miedwiediew.
W 2022 roku Korea Południowa sprzedała USA 100 tys. pocisków kalibru 155 mm, by pomóc w uzupełnieniu braków w amerykańskich magazynach, związanych z pomocą przekazaną przez Waszyngton Ukrainie. Niedawno dziennik "Dong-a Ilbo" poinformował, że Seul osiągnął porozumienie z Waszyngtonem w kwestii użyczenia USA 500 tys. sztuk amunicji kalibru 155 mm. Porozumienie ma "zwiększyć elastyczność USA w kwestii dostaw Ukrainie amunicji" - pisze "Dong-a Ilbo". Zarazem formuła "wypożyczenia" miała chronić Koreę Płd. przed sytuacją, w której sprzedana przez nią USA amunicja trafi następnie na Ukrainę.