Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 413

Dziennikarz i bloger Denys Kazanski wskazuje niejakiego Igora Guzenkę.

"Rosyjski okupant Igor Guzenko może mieć coś wspólnego z okrutną egzekucją ukraińskiego więźnia. W każdym razie  nawiązuje do tego i wcześniej regularnie wzywał do podobnych represji" - napisał bloger na Telegramie.

Czytaj więcej

Drastyczne nagranie egzekucji ukraińskiego jeńca. MSZ Ukrainy reaguje

Guzenko pochodzi ze Stawropola, służył w rosyjskich siłach powietrznych. w 2015 roku wstąpił w szeregi armii samozwańczej, nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej.  Przyjął tam pseudonim "Trzynasty", którym posługuje się także jako nickiem na Telegramie.

Guzenko walczył w Syrii, brał udział w kilku walkach na terenie Federacji Rosyjskiej, a w 2021 roku w centrum Petersburga strzelił w twarz przechodniowi z pistoletu gazowego - informuje portal Obozrevatel.

Czytaj więcej

ONZ: Filmy ze ścięcia ukraińskich żołnierzy nie są odosobnionym incydentem

Denys Kazanski przytoczył jeden z wpisów Guzenki, który ten zamieścił 12 kwietnia na swoim kanale na Telegramie.

Grafika przedstawia rosyjskiego żołnierza z głową Meduzy w ręce, a podpisana jest: "Nawiązanie do starożytnych greckich mitów". Zdanie jest opatrzone porozumiewawczo mrugającą ikonką.

Denys Kazanski przytoczył także wcześniejsze wypowiedzi Guzenki, który przyznał, że ludność okupowanych ukraińskich ziem nienawidzi najeźdźców.

"Warto teraz o nich wszystkich pamiętać" - pisze Kazański. - "Putin jest stary, i tak niedługo umrze. A Igor Guzenko jest młody. Przeżyje Putina. Pewnego dnia Rosja nadal będzie zmuszona negocjować z Zachodem. Najbardziej odrażający zbrodniarze wojenni zostaną poddani ekstradycji. A potem ich nazwiska będą musiały zostać zapamiętane".