Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 384

"Przemysł w przyspieszonym tempie wysyła amunicję wszystkich typów, od nabojów po pociski precyzyjne, aby zaspokoić potrzeby wojsk. Przemysł amunicyjny w rzeczywistości został postawiony na poziomie wojennym: produkcja wzrosła kilkakrotnie, a dla niektórych rodzajów produktów - kilkadziesiąt razy" - podała korporacja.

Szef Rostecu Siergiej Czemezow zapowiadał wcześniej, że Rostec inwestuje dziesiątki miliardów rubli w modernizację i ponowne wyposażenie fabryk produkujących specjalne chemikalia i komponenty do amunicji.

Czytaj więcej

Stan niemieckiej armii gorszy niż przed inwazją Rosji na Ukrainę

W styczniu Czemezow informował, że przedsiębiorstwa rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego pracują "praktycznie całą dobę", by wyprodukować broń na wojnę na Ukrainie. Latem zmieniono ustawę "O obronie", umożliwiając władzom wprowadzenie "specjalnych środków ekonomicznych", w tym zmianę "trybu i warunków zatrudnienia poza ustalonymi godzinami pracy, w nocy, w weekendy i święta wolne od pracy".

Pod koniec listopada prezydent Rosji Władimir Putin zażądał zwiększenia ilości produkowanego sprzętu wojskowego i poprawy jego właściwości. Jednocześnie podkreślił, że nie ma potrzeby wprowadzania "żadnych nadzwyczajnych środków".

Czytaj więcej

Walki w Bachmucie. Wagnerowcy dotarli do zakładu, który w grudniu odwiedził Zełenski

Na posiedzeniu kierownictwa Ministerstwa Obrony Putin podkreślił, że "kraj i rząd dają wszystko, o co prosi armia", więc wojsko nie ma "żadnych ograniczeń w finansowaniu". W 2022 roku w budżecie federalnym na obronę narodową zarezerwowano 3,472 bln rubli. Z tych środków 2 biliony rubli miały trafić na państwowy program produkcji broni.

RIA Nowosti cytuje również we wtorek ministra obrony Siergieja Szojgu, który nakazał podwoić produkcję amunicji precyzyjnej. W ocenie szefa resortu obrony zakład produkcji Taktyczne Uzbrojenie Rakietowe posiada niezbędne rezerwy, zaplecze produkcyjne i wykwalifikowanych specjalistów, by spełnić to zadanie.