Reklama

Bloomberg: Budżet wojskowy USA wyniesie nawet 835 mld dol.

Agencja Bloomberg, powołując się na swoje źródła podaje, że prezydent USA Joe Biden w czwartek przedstawi projekt budżetu Departamentu Obrony USA opiewający prawdopodobnie nawet na 835 mld dolarów - ma być to "jeden z największych budżetów obronnych w czasach pokoju".
Joe Biden

Joe Biden

Foto: AFP

arb

USA mają przeznaczyć na zakup broni 170 mld dolarów, a na prace w zakresie badania i rozwoju w dziedzinie obronności - 145 mld dolarów.

Realizowany obecnie budżet obronny USA opiewa na 816 mld dolarów. Nowy rok budżetowy rozpocznie się w USA 1 października.

Czytaj więcej

Kijów prosi Stany Zjednoczone o zakazaną broń

Rzecznik Biura ds. Zarządzania Budżetem Białego Domu "odmówił komentarza ws. liczb" - podaje Bloomberg.

W proponowanym przez Bidena budżecie 13,5 mld dolarów zostanie przeznaczonych na zakup myśliwców 83 myśliwców F-35 dla Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej i Piechoty Morskiej.

Reklama
Reklama

W trwającym roku budżetowym USA mają zakupić łącznie 80 samolotów.

Jeśli uwzględni się inflację budżet obronny USA był w XXI wieku wyższy niż ten proponowany obecnie przez Bidena tylko w 2011 roku

W budżecie zaplanowane mają być również "znaczne środki"  na zakup pocisków dalekiego zasięgu dla Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej.

Jeśli uwzględni się inflację budżet obronny USA był w XXI wieku wyższy niż ten proponowany obecnie przez Bidena tylko w 2011 roku, gdy wynosił równowartość 858 mld dolarów. Wówczas administracja prezydenta George'a W. Busha zwiększała liczebność amerykańskich wojsk i sprzętu w Iraku.

Konflikty zbrojne
Rosyjska rakieta balistyczna trafiła w budynek w Charkowie. Są zabici i wielu rannych
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Rosyjscy inwalidzi wojenni wrócą na paralimpiadę pod własną flagą. Rosja rekrutuje
Konflikty zbrojne
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprasza. „Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich”
Konflikty zbrojne
Kreml patrzy z niepokojem na Bliski Wschód. W Rosji pytają, kto będzie następny po Iranie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama