Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 377

Dmitrij Iwanow spędzi w więzieniu ponad osiem lat.

W zeszłym roku Kreml uchwalił prawo, które czyni nielegalnym publikowanie "fałszywych informacji" na temat wojny na Ukrainie.

Iwanow, były student Uniwersytetu Moskiewskiego, przez cztery lata po wyjściu na wolność nie będzie mógł być w żaden sposób obecny w internecie.

Jak informują media, mężczyzna komentował rosyjskie ataki na elektrownię atomową w Zaporożu, a także zabijanie cywilów w Buczy.

Czytaj więcej

Kreml ma kim zastąpić Grupę Wagnera. Mięso armatnie dostarczą firmy energetyczne

Amnesty International informuje, że zamieścił on również nagranie wideo od prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i wezwał do protestów w Rosji.

Określił też działania wojskowe na Ukrainie jako "wojnę", a nie preferowany przez Kreml termin "specjalna operacja wojskowa".

Na zdjęciach i filmach zamieszczonych w internecie widać, jak Iwanow wzrusza ramionami podczas odczytywania wyroku, a także uśmiecha się i śmieje. Utrzymywał on swoją niewinność.

Za dyskredytowanie rosyjskiej armii grozi w kraju do 15 lat pozbawienia wolności.