Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Po wizycie w Wielkiej Brytanii Wołodymyr Zełenski odwiedził Paryż i został...
Zełenski stwierdził, że - w czasie pobytu Brukseli i posiedzenia Rady Europejskiej, w którym wziął udział osobiście - "usłyszał od przywódców niektórych państw europejskich, że są gotowi dostarczyć Ukrainie niezbędnej broni, w tym samolotów".
Prezydent Ukrainy mówił, że odbędzie serię dwustronnych spotkań w Brukseli, w czasie których "tematowi lotnictwa bojowego zostanie poświęcona należyta uwaga".
Czytaj więcej
Wartość życia ludzkiego nie istnieje dla władz Rosji, nikt się nie liczy poza tymi, którzy siedzą na Kremlu - mówił w Parlamencie Europejskim prezy...
- Posiedzenie Rady Europejskiej się zakończyło. Oczywiście, toczyło się za zamkniętymi drzwiami, ale chcę, abyście zrozumieli znaczenie tego, o czym mówiliśmy. Znaczenie zostało jasno sformułowane przez jednego z przywódców UE - trwały pokój może być ustanowiony tylko wtedy, gdy Ukraina wygra i stanie się członkiem UE i NATO. To jest ta jedność, którą zdołaliśmy dziś zbudować. Jedność, w ramach której UE będzie z Ukrainą do zwycięstwa, a Ukraina będzie z Unią Europejską - podkreślił Zełenski.
Zełenski nie wskazał jakie kraje zadeklarowały gotowość przekazania Ukrainie samolotów bojowych. Ukraina od tygodni domaga się przekazania jej zachodnich myśliwców, przede wszystkim F-16.
Wcześniej Andrij Jermak, szef kancelarii Wołodymyra Zełenskiego napisał na swoim kanale w serwisie Telegram, że "sprawa broni dalekiego zasięgu i myśliwców dla Ukrainy została rozstrzygnięta". "Szczegóły nieco później" - dodał.
W czasie posiedzenia Rady Europejskiej Zełenski mówił, że jego kraj potrzebuje nowoczesnych czołgów, pocisków dalekiego zasięgu i nowoczesnych myśliwców, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo.
- Potrzebujemy artylerii, amunicji, współczesnych czołgów, pocisków dalekiego zasięgu i współczesnych myśliwców - mówił prezydent Ukrainy.
- Musimy zwiększyć dynamikę naszej współpracy i działać szybciej niż agresor - dodał.
Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow mówił w czwartek, że w przypadku dostaw myśliwców Kijowowi przez państwa Zachodu linia oddzielająca pośrednie od bezpośredniego zaangażowania Zachodu w konflikt zacznie znikać.
- Można tylko wyrazić żal z tego powodu i powiedzieć, że takie działania... doprowadzą do eskalacji napięcia, przedłużą konflikt i uczynią go boleśniejszym dla Ukrainy - mówił Pieskow na konferencji prasowej.