Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 285

Od czerwca Stany Zjednoczone dostarczyły ukraińskim Siłom Zbrojnym 20 wyrzutni systemów rakiet artyleryjskich o wysokiej mobilności (HIMARS) oraz duży zapas rakiet naprowadzanych satelitarnie o zasięgu 80 km.

Rakiety te, znane jako Guided Multiple Launch Rocket System (GMLRS), były używane do ataków na rosyjskie magazyny amunicji, zaopatrzenie logistyczne i centra dowodzenia na terytorium Ukrainy.

Czytaj więcej

USA przekażą Ukrainie pomoc wojskową o wartości 400 mln dolarów. Sprzęt, którego jeszcze nie było

Anonimowy członek administracji, na którego powołuje się "WSJ", twierdzi, że w wyrzutniach wysłanych do Ukrainy wprowadzono takie modyfikacje, aby nie można było wystrzelić  z nich pocisków dalekiego zasięgu, takich jak Army Tactical Missile System (ATACMS), które mają zasięg ponad 200 km.

Dziennik zauważa, że utajnienie wprowadzenia tych zmian dowodzą wskazuje na działania administracji Bidena zmierzające do "zrównoważenia poparcia dla sił ukraińskich z ryzykiem eskalacji z Moskwą".

Ponadto, podkreśla "WSJ", zmiany odzwierciedlają też obawy urzędników administracji, że ich ukraiński partner może przestać dotrzymywać obietnicy nieuderzania na terytorium Rosji bronią dostarczaną przez USA.

USA powstrzymały się od dostarczenia Ukrainie pocisków dalekiego zasięgu ATACMS. Ale modyfikacje gwarantują, że Ukraina nie będzie mogła używać wyrzutni Himars dostarczonych przez USA do wystrzeliwania pocisków ATACMS, jeśli Kijów miałby je pozyskać z innych źródeł, takich jak obce państwa, które zakupiły broń od USA.

Rosjanie ostrzegli Waszyngton przed dostarczeniem Ukrainie pocisków ziemia-powierzchnia dalekiego zasięgu, takich jak pociski ATACMS. - Jeśli Waszyngton zdecyduje się dostarczyć Kijowowi rakiety dalekiego zasięgu, przekroczy czerwoną linię i stanie się bezpośrednią stroną konfliktu – powiedziała we wrześniu rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.

Pentagon odmówił komentarza na temat modyfikacji.

- Ze względów bezpieczeństwa operacyjnego nie komentujemy publicznie konfiguracji systemów dostarczanych sojusznikom i partnerom - powiedział bryg. Gen. Patrick Ryder, rzecznik Pentagonu.

Ukraińskie wojsko także odmówiło komentarza.