Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 270

W materiale zaczerpniętym z państwowej propagandowej telewizji  i udostępnionym przez amerykańską dziennikarkę Julię Davis, uczestnicy omawiali wojnę w Ukrainie i obecną strategię Moskwy.

Gospodarzem programu był Roman Babajan, obłożony sankcjami przez UE za aktywne podżeganie do działań naruszających integralność i niezależność Ukrainy.

Babajan relacjonował, że Rosja prowadzi ataki na infrastrukturę gazową i energetyczną Ukrainy, co jeden z uczestników programu, Borys Czernyszow, wiceprzewodniczący Dumy Państwowej z ramienia Partii Liberalno-Demokratycznej, skomentował, że są to jedynie "ataki odwetowe".

- To wyraz naszej nienawiści, naszej świętej nienawiści - stwierdził Czernyszew i dodał, że Ukraińcy "będą siedzieć bez gazu, bez światła i bez niczego innego". - Muszą tam zamarznąć i zgnić.

W trakcie programu Czernyszow wezwał mieszkańców Ukrainy do wyjścia na ulice i „położenia kresu nazistowskiemu reżimowi Zełenskiego”.

Z kolei według  innego uczestnika programu, do 2014 ukraińskiego polityka Władimira Olejnika, Ukraińcy sa narodem uciskanym, a Zełenski  terrorystą, skończy zaś jak Osama bin Laden.

Tweeta Julii Davies przekazał dalej szef ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeba, pisząc, że jest to przykład podżegania do ludobójstwa.

"Rosyjska propaganda państwowa w UE i poza nią musi zostać całkowicie zakazana" - pisze Kułeba.