Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 268

Minister spraw zagranicznych Ukrainy przemawiał wirtualnie w piątek podczas kongresu Międzynarodowej Unii Paneuropejskej w Wiedniu.

- Potrzebujemy zwycięstwa, a nie remisu. Jeśli teraz pozwolimy Rosji odpocząć, Putin zamieni zamrożony konflikt w gigantyczną tykającą bombę zegarową w sercu Europy, gotową wybuchnąć w każdej chwili. Byłby to strategiczny błąd, jeśli Europa dążyłaby do takiego wyniku – powiedział Kułeba.

Czytaj więcej

Gen. Skrzypczak: Chodzi już tylko o to, by mieć jak najwięcej w ręku przed rozpoczęciem rozmów

- My na Ukrainie przeżywamy wielki ból i pragniemy pokoju jak nikt inny. Ale wiemy też, że takie wojny muszą się kończyć zwycięstwem dobra nad złem - podkreślił.

Szef MSZ Ukrainy zwrócił też uwagę, że Rosja prowadzi ludobójczą wojnę z Ukrainą i że konflikt ten wpisuje się w szerszą strategię Władimira Putina, mającą na celu destabilizację i zniszczenie Unii Europejskiej. - Rosja używa żywności i energii jako broni i kieruje ją przeciwko niewinnym ludziom w Europie i na całym świecie. Putin chce ukraść dobrobyt i stabilność każdej europejskiej rodzinie, gra też w „głodowe igrzyska” z Azjatami, mieszkańcami Afryki czy Bliskiego Wschodu, zagrażając eksportowi ukraińskiego zboża. Ucieka się do szantażu nuklearnego, by przestraszyć Zachód i zasiać wątpliwości co do celowości dalszego wspierania Ukrainy - tłumaczył.

Czytaj więcej

Wizyta o. Rydzyka na Ukrainie. Życzył, by „grekokatolicy pooddawali kościoły, które pozabierali”

Minister zaapelował, by „nie ulegać strachowi i szantażowi”, przekonując, że za każdym razem, gdy Europejczycy pozostają stanowczy, pryncypialni, zjednoczeni i silni, „Putin zawsze się wycofuje”.