Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 265

SBU wydała komunikat w tej sprawie. W toku postępowania przygotowawczego ustalono, że od początku zbrojnej agresji Rosji przeciw Ukrainie 53-letni bezrobotny mieszkaniec stolicy kraju dołączył do sieci propagandowej, której działanie koordynowały służby specjalne Rosji z terytorium okupowanego Krymu. 

53-latek stworzył szereg anonimowych, antyukraińskich kont w mediach społecznościowych, w tym m.in. w serwisie Telegram, które wykorzystywał jedynie w celu rozpowszechniania rosyjskich informacji i prowadzenia działań psychologicznych przeciw Ukrainie - czytamy w komunikacie SBU.

Czytaj więcej

Ukraiński dowódca: Rosja musi opuścić wszystkie okupowane obszary. To warunek negocjacji

Mężczyzna miał rozpowszechniać m.in. materiały dyskredytujące przedstawicieli kierownictwa ukraińskiego państwa i dowódców ukraińskiej armii, a także gospodarcze i techniczne wsparcie dla Ukrainy ze strony partnerów tego państwa.

Zatrzymany "celowo rozpowszechniał fałszywe informacje o przebiegu walk, aby doprowadzić do wybuchu paniki wśród obywateli i zmniejszyć zaufanie do działań Sił Zbrojnych Ukrainy" - podaje SBU.

53-latek stworzył szereg anonimowych, antyukraińskich kont w mediach społecznościowych, w tym m.in. w serwisie Telegram

W zamian za swoją pomoc "zdrajca liczył na preferencyjne traktowanie przez władze okupacyjne, w przypadku zajęcia stolicy" - podaje Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

W czasie przeszukania w domu 53-latka funkcjonariusze uzyskali dostęp do kont w mediach społecznościowych, z których rozpowszechniał on antyukraińskie materiały.