Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Ukrainy, w swoim wieczornym wystąpieniu, stwierdził, że ukraińska artyleria...
Przemawiając na spotkaniu z okazji dziesiątej rocznicy odtworzenia Rosyjskiego Towarzystwa Historyczno-Wojskowego, prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że „Zachód traktuje Ukraińców tak, jakby oni nie istnieli".
- W Rosji wręcz przeciwnie, naród ukraiński zawsze był traktowany z szacunkiem - oświadczył Putin.
- Rosja jest i była ciepła dla narodu ukraińskiego, pomimo obecnej konfrontacji – powiedział rosyjski prezydent, który nieraz powtarzał, że konflikt na Ukrainie to konfrontacja jednego narodu.
Podczas przemówienia Putina ogłoszono alarm przeciwlotniczy w centralnych i wschodnich regionach Ukrainy.
Putin nazwał też naród ukraiński główną ofiarą „celowej sublimacji nienawiści do Rosjan”. Powiedział, że w dziesięcioleciach od upadku Związku Radzieckiego Ukrainę dotknęła „bezpośrednia, jawna ingerencja krajów zachodnich w jej sprawy wewnętrzne”.
- W Rosji próbowali zrobić to samo. Ale to w Ukrainie udało się zaszczepić takie pseudowartości w umysłach milionów ludzi, gwałcąc je, pozbawiając ich prawdziwej historii – powiedział Putin.
Rosyjski prezydent powtórzył swoją tezę, że starcie między Rosją a Ukrainą było "nieuniknione".
– A gdyby w lutym nie podjęto z naszej strony odpowiednich działań, wszystko byłoby tak samo, ale tylko z najgorszych dla nas pozycji – stwierdził Putin.