Izraelskie Siły Obronne w wydanym oświadczeniu podkreśliły, że ataki powietrzne "będą prowadzić do pokrzyżowania planów terrorystycznej organizacji mających na celu wzmocnienie się i uzbrojenie w rakiety".

Strefa Gazy objęta jest przez Izrael blokadą od 2007 roku

Celem ataków miały być podziemne kompleksy Hamasu, w których produkowano rakiety, wykorzystywane potem do ostrzału Izraela.

Izraelska armia poinformowała o ataku na cele w Strefie Gazy w piątek rano.

Czytaj więcej

Palestyńczycy stracili nadzieję. Mogą masowo ruszyć do Europy

"Hamas jest odpowiedzialny za to, co dzieje się w Stefie Gazy - i Hamas zapłaci cenę za naruszanie bezpieczeństwa przeciwko Izraelowi" - głosi komunikat Izraelskich Sił Obronnych.

Kilka godzin przed odwetowymi atakami powietrznymi, palestyński Islamski Dżihad wystrzelił cztery rakiety w stronę terytorium Izraela w "odpowiedzi na zabójstwo dowódcy Brygad Al-Kuds w Jeninie" - podał izraelski Ynet.

Strefa Gazy objęta jest przez Izrael blokadą od 2007 roku, po tym jak władzę w tej enklawie przejął Hamas.