Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 239

Tama i elektrownia wodna pracują ze znacznie zmniejszoną wydajnością, od kiedy w marcu obszar został zajęty przez siły rosyjskie.

Wojska ukraińskie znajdują się około 40 kilometrów na północ od tamy. W ciągu ostatnich czterech miesięcy przeprowadziło kilka ataków na most, który stanowi część tamy, aby uniemożliwić jego użycie przez rosyjskie wojsko.

Zełenski poinformował, że jeśli tama zostanie zniszczona, zalanych zostanie około 80 mniejszych i większych miejscowości, w tym Chersoń.

Zapora na Dnieprze gromadzi około 18 milionów metrów sześciennych wody.

- Musimy teraz wszyscy razem – wszyscy Europejczycy, wszyscy światowi przywódcy, wszystkie organizacje międzynarodowe – wyjaśnić państwu terrorystycznemu, że taki atak terrorystyczny na Kachowkę będzie oznaczał dokładnie to samo, co użycie broni masowego rażenia - mówił Zełenski.

Doradca szefa kancelarii Zełenskiego, Mychajło  Podolak, napisał w mediach społecznościowych, że Rosja realizuje "plan Surowikina" względem elektrowni - chce zniszczyć tamę, w konsekwencji przymusowo deportować Ukraińców i przesiedlić "nielojalną" ludność do FR. Zalanie terenów miałoby też powstrzymać ukraińska kontrofensywę.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

"Rosja szykuje katastrofę spowodowaną przez człowieka" - napisał Podolak.