Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski informuje o powrocie z rosyjskiej niewoli 108 Ukrainek.
Do katastrofy doszło w poniedziałek wieczorem. Piloci katapultowali się z maszyny, która uderzyła w ośmiopiętrowy blok mieszkalny w Jejsku w Kraju Krasnodarskim (część Federacji Rosyjskiej granicząca z okupowanym Krymem - red.), po tym jak zapaliła się tuż po starcie.
Bombowce Su-34 biorą udział w atakach na cele na Ukrainie, gdzie od 24 lutego trwa pełnowymiarowa rosyjska inwazja.
Aleksiej Kuzniecow, asystent Ministra Zdrowia Federacji Rosyjskiej poinformował, że pod gruzami bloku znaleziono do 6 rano (czasu lokalnego) 18 października ciała 13 osób, w tym trojga dzieci. 19 osób zostało rannych, z czego cztery trafiły do szpitala w Kransodarze, a pozostałym udzielono pomocy w szpitalu w Jejsku.
Czytaj więcej
W rosyjskim Jejsku nad Morzem Azowskim wojskowy bombowiec runął na budynek mieszkalny.
Kuzniecow podkreślił, że "wszelka pomoc medyczna i psychologiczna jest udzielana poszkodowanym w katastrofie", co "osobiście nadzoruje minister zdrowia, Michaił Muraszko".
Po uderzeniu Su-34 w blok mieszkalny budynek stanął w płomieniach w wyniku zapalenia się paliwa lotniczego.
Prezydent Władimir Putin został poinformowany w poniedziałek wieczorem o katastrofie. Putin nakazał gubernatorowi Kraju Krasnodarskiego, ministrowi ds. sytuacji nadzwyczajnych, Aleksandrowi Kurenkowowi i ministrowi zdrowia, Michaiłowi Muraszce, udanie się do Jejska.
Obaj ministrowie przebywają obecnie na miejscu katastrofy - podaje Interfax.