Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski określa dostarczenie skutecznych środków obrony powietrznej Ukrain...
- Kierunek się nie zmienił, trwa specjalna operacja wojskowa, trwa, abyśmy mogli osiągnąć nasze cele - powiedział Pieskow.
Aby je osiągnąć, jak podkreślił Pieskow, "Moskwa jest gotowa na negocjacje".
Rzecznik Kremla dodał jednak, że nie widzi perspektyw na rozmowy z Zachodem w najbliższej przyszłości ze względu na jego „wrogi” stosunek do Rosji.
- Do dialogu potrzebne są dwie strony. Ponieważ Zachód zajmuje teraz bardzo, bardzo wrogą postawę wobec nas, jest mało prawdopodobne, aby pojawiła się taka perspektywa w najbliższej przyszłości - oświadczył Pieskow.
Jednocześnie zauważył, że Turcja, podobnie jak wiele innych krajów, nadal stara się zostać mediatorami w tej sprawie.
Chociaż Rosja mówiła wcześniej, że jest gotowa do negocjacji, wzmianki o takiej możliwości pojawiały się w tym tygodniu wyjątkowo często.
We wtorek minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział, że Moskwa jest otwarta na rozmowy z Zachodem, ale USA odrzuciły to oświadczenie jako „pozerstwo”.
8 października felietonista tureckiej gazety Milliyet Ozay Shendir napisał, że Turcja planuje zorganizować pięciostronne negocjacje między Rosją a Zachodem w sprawie Ukrainy. Według niego odpowiednia propozycja została już przesłana kanałami dyplomatycznymi do Waszyngtonu. Zaznaczono, że Ankara chce zostać pośrednikiem między Rosją a Zachodem.
Propozycja pięciostronnych negocjacji nie dotarła do Rosji, jak twierdzą doradca prezydenta Putina Jurij Uszakow i rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa