Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 232

- Nie ma takiego ryzyka, ponieważ Rosja, która już odizolowała się, co widzieliśmy wczoraj w czasie głosowania w ONZ, potrzebuje łańcucha dostaw - mówił Wallace w rozmowie ze Sky News nawiązując do wyników głosowania na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ nad rezolucją potępiającą rosyjskie nielegalne aneksje na Ukrainie.

W środowym głosowaniu za rezolucją zagłosowało 143 ze 193 państw członkowskich ONZ.

Przeciw było pięć państw - Rosja, Nikaragua, Korea Północna, Syria i Białoruś.

Chiny i Indie wstrzymały się od głosu.

Czytaj więcej

Erdogan mówi w Astanie, że w wojnie nie ma wygranych

Wallace kontynuując swoją myśl zwrócił uwagę, że "duże części rosyjskiego łańcucha dostaw" znajdują się poza Rosją.

- Prowadzą z wielu miejsc na całym świecie, w tym z Europy, w tym nawet także z Ukrainy, niektóre ich łańcuchy dostaw biegną przez Ukrainę - mówił brytyjski minister obrony. 

- My jesteśmy w stanie odtworzyć, a nawet stworzyć nowy łańcuch dostaw, co właśnie robimy. Międzynarodowy fundusz zarządzany wspólnie przez Wielką Brytanię i Danię zajmuje się składaniem zamówień u producentów, aby mieć pewność, że będziemy mogli kontynuować (wspieranie Ukrainy) w 2023, 2024 roku i dalej - dodał Wallace.

Musimy zwiększyć produkcję amunicji i broni, aby zapewnić zarówno odstraszanie, jak i obronę naszych własnych sojuszników, członków NATO

Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO

W środę o konieczności zwiększenia produkcji amunicji i broni na potrzeby państw NATO i Ukrainy mówił sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg.

– Musimy zwiększyć produkcję amunicji i broni, aby zapewnić zarówno odstraszanie, jak i obronę naszych własnych sojuszników, członków NATO, ale także aby mieć wystarczająco dużo, aby na dłuższą metę zapewnić wsparcie Ukrainie – podkreślał.