Czytaj więcej
24 lutego rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, dziękuje za współpracę Polsce.
Przywódcy UE zapowiedzieli, że „nigdy nie uznają” nielegalnej aneksji czterech regionów Ukrainy przez Rosję i oskarżyli Kreml o zagrażanie światowemu bezpieczeństwu.
„Stanowczo odrzucamy i jednoznacznie potępiamy bezprawną aneksję przez Rosję ukraińskich obwodów donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego” – oświadczyli przywódcy państw UE po oficjalnym podpisaniu przez Putina dokumentów akcesyjnych wymienionych obszarów.
Czytaj więcej
Wzywamy reżim ukraiński do powrotu do stołu negocjacji, jesteśmy do tego gotowi - mówił w czasie ogłaszania na Kremlu aneksji okupowanych ziem Ukra...
Unijni przywódcy oskarżyli Moskwę o „umyślne podważanie międzynarodowego porządku opartego na zasadach i rażące łamanie podstawowych praw Ukrainy do niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej, podstawowych zasad zapisanych w Karci ONZ i prawie międzynarodowym”.
Przywódcy odrzucili „nielegalne” referenda zorganizowane przez Kreml w celu uzasadnienia przejęcia okupowanych terytoriów i wezwali „wszystkie państwa i organizacje międzynarodowe do jednoznacznego odrzucenia tej nielegalnej aneksji”.
„Decyzje te są nieważne i nie mogą wywoływać żadnych skutków prawnych. Krym, Chersoń, Zaporoże, Donieck i Ługańsk to Ukraina” – czytamy w oświadczeniu UE.
27 państw-członków UE podkreśla, że pozostają zaangażowane we wspieranie „uzasadnionego prawa” Ukrainy do odzyskania kontroli nad całym jej terytorium w jej uznanych na arenie międzynarodowej granicach.
członkowie UE wypowiedzieli się w oświadczeniu również na temat gróźb użycia przez Rosję broni atomowej, w przypadku, jak podkreśla od tygodni Moskwa, "ataku na jej terytoria", w tym te dziś anektowane.
„Zagrożenia nuklearne ze strony Kremla, mobilizacja wojskowa i strategia dążenia do fałszywego przedstawiania terytorium Ukrainy jako rosyjskiego oraz twierdzenie, że wojna może teraz toczyć się na terytorium Rosji, nie zachwieją naszej determinacji” – przekazali przywódcy UE.