Reklama

Cimoszewicz: Obawiam się, że jesteśmy w momencie możliwego dramatycznego zwrotu

Od momentu zaanektowania okupowanych terenów Rosja będzie twierdzić, że to nie ona jest agresorem, tylko Ukraina jest, bo atakuje ziemie, terytoria, które należą do Rosji - mówił w TVN24 były premier, europoseł Włodzimierz Cimoszewicz.
Włodzimierz Cimoszewicz

Włodzimierz Cimoszewicz

Foto: EP

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 216

Włodzimierz Cimoszewicz zauważył, że Rosja tryumfalnie ogłasza cząstkowe wyniki pseudowyborów w Donieckiej i Ługańskiej Republikach ludowych i w okupowanych obwodach zaporoskim i chersońskim.

Ma z nich wynikać, że niemal 100 proc. głosujących mieszkańców tamtych terenów opowiedziało się za przystąpieniem do Rosji.

Czytaj więcej

Opublikowano "wstępne wyniki" pseudoreferendów na okupowanych terenach Ukrainy

Były premier obawia się, że w wojnie w Ukrainie może się dokonać "możliwy dramatyczny zwrot".

Reklama
Reklama

Pewne jest, że Rosja w krótkim czasie anektuje tereny, na których odbywały się referenda i uzna je za swoje integralne części.

- W związku z tym będzie mogła mieć zastosowanie rosyjska doktryna obronna, przewidująca, że w przypadku ataku na terytorium Rosji mogą być użyte wszelkie środki obronne, w tym także broń nuklearna - stwierdził były premier.

Konflikty zbrojne
Turcja: Pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu wszedł w naszą przestrzeń powietrzną
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Konflikty zbrojne
USA zabiorą zestawy Patriot? Korea Płd.: Nie podoba nam się to, nic nie możemy zrobić
Konflikty zbrojne
Donald Trump grozi: Odblokujcie Cieśninę Ormuz, albo zniszczę Iran i nigdy go nie odbudujecie. Co na to Teheran?
Konflikty zbrojne
Wojna na Bliskim Wschodzie dotyka kolejnego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama