Reklama

Cimoszewicz: Obawiam się, że jesteśmy w momencie możliwego dramatycznego zwrotu

Od momentu zaanektowania okupowanych terenów Rosja będzie twierdzić, że to nie ona jest agresorem, tylko Ukraina jest, bo atakuje ziemie, terytoria, które należą do Rosji - mówił w TVN24 były premier, europoseł Włodzimierz Cimoszewicz.
Włodzimierz Cimoszewicz

Włodzimierz Cimoszewicz

Foto: EP

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 216

Włodzimierz Cimoszewicz zauważył, że Rosja tryumfalnie ogłasza cząstkowe wyniki pseudowyborów w Donieckiej i Ługańskiej Republikach ludowych i w okupowanych obwodach zaporoskim i chersońskim.

Ma z nich wynikać, że niemal 100 proc. głosujących mieszkańców tamtych terenów opowiedziało się za przystąpieniem do Rosji.

Czytaj więcej

Opublikowano "wstępne wyniki" pseudoreferendów na okupowanych terenach Ukrainy

Były premier obawia się, że w wojnie w Ukrainie może się dokonać "możliwy dramatyczny zwrot".

Reklama
Reklama

Pewne jest, że Rosja w krótkim czasie anektuje tereny, na których odbywały się referenda i uzna je za swoje integralne części.

- W związku z tym będzie mogła mieć zastosowanie rosyjska doktryna obronna, przewidująca, że w przypadku ataku na terytorium Rosji mogą być użyte wszelkie środki obronne, w tym także broń nuklearna - stwierdził były premier.

Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Konflikty zbrojne
Trump analizuje scenariusze ataku na Iran. Szef CENTCOM przedstawił opcje
Konflikty zbrojne
USA poczekają aż Izrael zaatakuje Iran?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama