Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 209

Grupa Wagnera to prywatna firma wojskowa, powiązana z rosyjskim wywiadem wojskowym i Kremlem. Za jej promocją i finansowaniem stoi bliski współpracownik Władimira Putina, Jewgienij Prigożin.

Najemnicy Grupy Wagnera walczą na Ukrainie od początku rosyjskiej inwazji. W ostatnim czasie Prigożin szuka kandydatów do walki na Ukrainie, którzy mogliby zasilić szeregi organizacji w rosyjskich zakładach karnych.

"Strona internetowa Grupy Wagnera, która zbiera rosyjskich więźniów, by wzięli udział w wojnie na Ukrainie, została zhakowana przez naszą armię IT" - napisał Fedorow na Telegramie.

Czytaj więcej

Kucharz Putina grasuje w łagrach w poszukiwaniu mięsa armatniego

"Mamy wszystkie dane osobowe najemników" - dodał.

"Każdy kat, morderca i gwałciciel będzie surowo ukarany. Zemsta jest nieunikniona" - podkreślił ukraiński minister.

"Chwała Ukrainie! Chwała Siłom Zbrojnym Ukrainy!" - zakończył swój wpis Fedorow.

Grupa Wagnera miała odegrać dużą rolę m.in. w zajęciu przez Rosjan Wuhłewirskiej Elektrowni Cieplnej. Pojawiły się nawet spekulacje, że w związku ze skutecznymi działaniami najemników z tej grupy na Ukrainie, związany z nią Prigożin może zostać ministrem obrony Rosji, w miejsce Siergieja Szojgu.